Polski zespół wyrzuca wokalistę w obliczu wojny w Ukrainie. "Przynosi wstyd całej Polsce"

Jeden z najpopularniejszych zespołów polskiej sceny alternatywnej zdecydował się usunąć ze swojego składu wokalistę. Powodem są jego kontrowersyjne wypowiedzi na temat inwazji Rosji na Ukrainę.

Łąki Łan pozbywa się wokalisty

Łąki Łan to jeden z najpopularniejszych zespołów na polskiej scenie alternatywnej. Grupa swój pierwszy album wydała w 2005 roku. Jak mówią sami muzycy, przełomem w ich karierze był występ na festiwalu Przystanek Woodstock w 2010 roku. Został on niezwykle ciepło przyjęty przez publiczność, dzięki czemu Łąki Łan mógł pojawić się na imprezie również rok później – i wystąpić tuż po słynnym The Prodigy. Jurek Owsiak żartował wtedy, że brytyjska supergrupa była zaledwie „supportem” polskiego zespołu. Później na Woodstocku pojawili się jeszcze w 2017 roku.

W ostatnim czasie wokalista Łąki Łan, Włodzimierz „Paprodziad” Dembowski, zaczął zamieszczać w sieci kontrowersyjne wpisy na temat rosyjskiej inwazji na kraj naszych wschodnich sąsiadów. Artysta sugeruje w nich m. in. że wojna w Ukrainie jest spiskiem i ma na celu odwrócenie uwagi świata od innych wydarzeń.

„Przynosi on wstyd całej Polsce”

Wielu fanów grupy Łąki Łan nie kryje ogromnego zdziwienia postawą wokalisty. Kontrowersyjne wpisy „Paprodziada” nie umknęły także uwadze Piotra Koźbielskiego, perkusisty Łąki Łan. Czara goryczy w końcu się przepełniła i muzyk postanowił oficjalnie odciąć się od kolegi z zespołu. Z jego wpisu wynika, że Włodzimierz Dembowski nie jest już członkiem grupy.

Piszę to z wielkim smutkiem… W obliczu tragedii, jaka dzieje się w Ukrainie i tego, co wypisuje w social mediach mój były już wokalista Włodek Dembowski aka Paprodziad, całkowicie odcinam się od niego i nie chce być już nigdy z nim kojarzony. Przynosi on wstyd zespołowi Łąki Łan i całej Polsce – zakomunikował Koźbielski.

Sam Dembowski natomiast nie odniósł się dotąd do powyższego oświadczenia.

Zobacz także