Uszy tego kozła mają 54 cm długości. Zwierzę stało się światową gwiazdą

Kiedy idzie, uszy plątają mu się pod nogami. Kozioł o imieniu Simba jest prawdopodobnie posiadaczem najdłuższego narządu słuchu wśród zwierząt ze swojego gatunku. Właściciel zgłosił go do Księgi Rekordów Guinnessa. Pisały o nim największe światowe media.

Uszy kozła mierzą ponad pół metra!

Pamiętacie bajkę o słoniku Dumbo? Obdarzone bardzo długimi uszami zwierzę było wyśmiewane i zmuszane do niewolniczej pracy w cyrku. Na szczęście inny los spotkał długouchego kozła z Pakistanu. Simba jest prawdziwą gwiazdą. I to nie tylko lokalną. Rozpisywały się o nim media na całym świecie

Właściciel Mohammad Hasan Narejo bardzo dba o swojego podopiecznego. Zapewnia mu komfortowe warunki. Jak informuje portal mymodermet, zrobił nawet dla niego unikatowe ochraniacze. By oszczędzić pupilowi deptania po własnych uszach, zakłada mu na nie specjalnie uszyte woreczki. Następnie materiałowe "futerały" zawiązuje z tyłu głowy.

Kozioł często wygrywa lokalne konkursy i wystawy zwierząt

Mohammad Hasan Narejo często zgłasza młodego kozła do konkursów i pokazuje na różnych wystawach. Jurorzy zwykle są oczarowani nietypowym zwierzęciem. Simba ma na swoim koncie liczne nagrody i wyróżnienia.


Urodzony w mieście Karaczi Simba należy do gatunku kóz nubijskich. Zwierzęta te słyną z przyjaznego usposobienia. Z natury mają długie uszy. Jednak tak imponujące, jak u Simby są ewenementem. Prawdopodobnie ich nadmierny wzrost spowodowała mutacja genetyczna. Długouchy kozioł z Pakistanu lgnie do ludzi. Chyba oswoił się z medialnym szumem, który towarzyszy mu w zasadzie od urodzenia. Jego mierzące 54 cm uszy podziwiają ludzie z różnych zakątków globu.

Koza-włamywaczka zjadła policyjną dokumentację [WIDEO]
W nie lada szoku był pewien policjant. Funkcjonariusz musiał na chwilę wyjść z radiowozu, by osobiście dostarczyć wezwanie. Kiedy wrócił, zobaczył, że do jego samochodu włamała się koza. Żarłoczne zwierzę zdążyło już skonsumować kilka policyjnych raportów.

Zobacz także