Nagrywała swoje wejście do basenu. Upadła i wybiła zęby [WIDEO]

W sieci nie brakuje nagrań, które uwieczniły coś absolutnie nieplanowanego. Niektóre są zabawne, inne dokumentują przeróżne wypadki. Influencerka publikująca pod pseudonimem MadiHunni nadawała na żywo z basenu. Kiedy chciała do niego wejść, upadła i wybiła zęby, a to wszystko na oczach widzów.

Relacja na żywo. Wybiła sobie zęby

Takiego przebiegu swojej relacji na żywo z pewnością nie spodziewała się influencerka, która w serwisie Kick publikuje po pseudonimem MadiHunni. Kobieta prowadziła stream z krytego basenu. Ustawiła kamerę i szybkim krokiem podbiegła, aby wejść do wody. W pewnym momencie straciła jednak równowagę, poślizgnęła się i runęła twarzą w kierunku płytek. W tle było słychać inną kobietę, która zapytała influencerkę, czy wszystko w porządku. Kobieta wstała o własnych siłach, jednak poruszała się spanikowana i złapała się rękami za twarz. Wtedy znów udała się przed kamerę, która nadal wszystko nagrywała. Okazało się, że MadiHunni znacznie uszkodziła swoje dwa zęby przez upadek. Zaprezentowała widzom to, co się wydarzyło.

Humorystyczna reakcja

Kiedy MadiHunni podbiegła do kamery, trudno było doszukiwać się paniki czy krzyków – można powiedzieć, że influencerka do całej sprawy podeszła ze śmiechem. Pokazała dokładnie do kamery swoją szczękę tak, aby widzowie zobaczyli, co się wydarzyło. Jeden z zębów został wybity, a drugi znacznie się ukruszył. Rozbawiona kobieta poprosiła wówczas swoich widzów o subskrypcje jej kanału:

Mogę dostać suby za wybity ząb?

Trzeba przyznać, że upadek mógł skończyć się dla influencerki znacznie gorzej. Szczęście w nieszczęściu, że ucierpiały tylko jej zęby. Warto jednak zapamiętać, że nieuważne i szybkie przemieszczanie się boso po mokrych płytkach nie jest najlepszym pomysłem.

Wjechał na pływalnię przez okno samochodem [FOTO]
Nietypowe zdarzenie miało miejsce 8 marca w Krakowie, w godzinach wieczornych. W dzielnicy Nowa Huta samochód z impetem uderzył w okno pływalni, przebił się przez nie i zatrzymał niedaleko przed krawędzią basenu. Przyczyny wypadku nie są znane.

Zobacz także