Najważniejsze informacje:
- Śledztwo w sprawie śmierci Stanisława Sojki zostało umorzone.
- Prokuratura nie ujawnia szczegółów śledztwa, szanując wolę rodziny zmarłego artysty.
-
Stanisław Sojka zmarł nagle tuż przed swoim występem na Top of the Top Sopot Festival.
Śmierć Stanisława Sojki. Śledztwo umorzone
Prokuratura Rejonowa w Sopocie zakończyła postępowanie dotyczące śmierci Stanisława Sojki, znanego muzyka, wokalisty i kompozytora. Jak przekazał PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Mariusz Duszyński, śledztwo prowadzone w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci artysty zostało umorzone 10 grudnia ubiegłego roku. „Natomiast szanując wolę rodziny zmarłego więcej informacji na temat przedmiotowego śledztwa nie udzielamy” – poinformował.
Rodzina prosi o prywatność. Prokuratura nie ujawnia szczegółów
Rzecznik prasowy, powołując się na wolę rodziny zmarłego, nie udziela dodatkowych informacji dotyczących śledztwa. „Natomiast szanując wolę rodziny zmarłego więcej informacji na temat przedmiotowego śledztwa nie udzielamy” – poinformował.
Stanisław Soyka zmarł nagle
Stanisław Soyka zmarł nagle 21 sierpnia ubiegłego roku, tuż przed planowanym występem na Top of the Top Sopot Festival. Artysta miał pojawić się na scenie podczas finałowego koncertu „Orkiestra mistrzów”.
Śledztwo prowadzone było z art. 155 kk. Jak podkreślają śledczy, przyjęta kwalifikacja jest standardowa w przypadku nagłej śmierci i nie daje podstaw do wnioskowania, że doszło do zgonu w wyniku działania innej osoby. W toku czynności nie stwierdzono udziału osób trzecich.