Widzisz je w sklepie i omijasz? To wielki błąd. Te grzyby mają więcej mocy niż mięso

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Widzisz je w sklepie i omijasz? To wielki błąd. Te grzyby mają więcej mocy niż mięso
Mogą zastąpić mięso, obniżyć cholesterol i dostarczyć witamin, których próżno szukać w innych warzywach. Mimo to, portobello wciąż przegrywają walkę o naszą uwagę ze zwykłą pieczarką. Czas to zmienić. Odkrywamy tajemnicę „brązowego kapelusza”, który wspiera serce i mózg skuteczniej niż drogie suplementy. Sprawdź, co tracisz, nie wrzucając ich do koszyka podczas codziennych zakupów.

Więcej niż zwykła pieczarka

Duże, brązowe kapelusze coraz częściej pojawiają się w polskich sklepach, ale wciąż niewiele osób po nie sięga. Tymczasem te grzyby to prawdziwa bomba witaminowa, która może zrewolucjonizować codzienną kuchnię i wspomóc twoje zdrowie. Pieczarki portobello to tak naprawdę w pełni dojrzała forma pieczarki brązowej. Choć wyglądają podobnie do swoich białych kuzynów, pod względem wartości odżywczych zostawiają je daleko w tyle.

Dwa składniki, a smak powala! Pieczarki, które smakują jak leśne grzyby
Pieczarki to niekwestionowany klasyk na polskich stołach. Ale czy wiesz, że dzięki prostemu trikowi możesz sprawić, że będą smakować jak prawdziwe leśne grzyby? Sprawdź, jak dwa popularne składniki całkowicie odmieniają smak dobrze znanych pieczarek.

Co znajdziemy w środku portobello?

  • Witaminowy koktajl: To potężne źródło witamin A, D, E oraz tych z grupy B, które odpowiadają za odporność i silny układ nerwowy.
  • Dobre tłuszcze: Zawierają kwas linolowy, który pomaga utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu.
  • Wysoka zawartość białka: Są bogatym źródłem łatwo przyswajalnych protein, co czyni je idealnym wyborem dla sportowców.
  • Wsparcie dla serca i mózgu
  • Portobello dostarczają prawie wszystkich aminokwasów niezbędnych człowiekowi. Dzięki bogactwu minerałów, takich jak potas, fosfor, miedź, selen i jod, regularne jedzenie tych grzybów realnie wspiera organizm.

Portobello, fot. Shutterstock

Kulinarna wszechstronność. Nie tylko do sałatki

Dzięki swojej mięsistej konsystencji, portobello są uznawane za najlepszy roślinny zamiennik mięsa. Ich duże kapelusze dają nieskończone możliwości:

  • Faszerowanie: warzywami, kaszami, serami pleśniowymi, a nawet owocami morza (łososiem czy krewetkami).
  • Grillowanie: jako steki lub baza do wegetariańskich burgerów.
  • Pieczenie: świetnie komponują się z ziołami i czosnkiem.

Praktyczna wskazówka: Przy przygotowywaniu portobello nie obieraj ich ze skórki! To właśnie w ciemnobrązowym nalocie i skórce kryje się najwięcej aromatu oraz cennych składników odżywczych. Wystarczy je delikatnie przetrzeć wilgotnym ręcznikiem papierowym, by pozbyć się zanieczyszczeń.


Jak sprawdzić, czy portobello jest świeże?

Zanim zaczniesz gotować, zwróć uwagę na dwa szczegóły:

  • Struktura: kapelusz powinien być jędrny i twardy. Jeśli ugina się pod palcem jak gąbka, grzyb jest już stary.
  • Blaszki: u świeżego portobello blaszki pod spodem są gęste i suche. Jeśli zauważysz tam śluz, zrezygnuj z zakupu.

Czytaj też: Na jakim tłuszczu smażyć pieczarki? Masło wcale nie takie dobre!

Zobacz także