„Żona dla Polaka. Toronto”, odcinek 5. Co się wydarzyło?
„Żona dla Polaka” to program, który zagościł w TVP1, umilając widzom niedzielne wieczory. Wczoraj publiczny nadawca wyemitował 5. odcinek, w którym sporo się wydarzyło. Uczestnicy – Dorota, Matt, Maciej oraz Wojtek musieli pożegnać niektórych gości, a także przeprowadzić poważne rozmowy. Nie zabrakło także romantycznych momentów; do takiego należała m.in. randka Matta i Kasi. Mieszkaniec Kanady zaprosił nową znajomą do pracowni gliny, gdzie obydwoje mogli wziąć udział w wyjątkowych warsztatach. Podczas wspólnego lepienia naczyń między dwójką bohaterów wyczuwalna była „chemia”.
Rzeźbienie we dwójkę jest takie romantyczne i sensualne – wyznała jedna z kandydatek Matta.
Czy mężczyzna ostatecznie zdecyduje się kontynuować telewizyjny projekt właśnie z Katarzyną? Wybory uczestników to – jak dotąd – słodka tajemnica produkcji. Widzowie poznają odpowiedzi na nurtujące ich pytania, oglądając nowe odcinki. Co nieco zdradzają jednak sami bohaterowie, działając w mediach społecznościowych. Już jeden ich wpis może stać się punktem wyjścia do pewnych domysłów…
Matt i Kasia z „Żony dla Polaka 2”
W programie „Żona dla Polaka. Toronto” Matt poznał: dwie Kasie, Ewę oraz Alicję. Architektka z Poznania zwróciła uwagę mężczyzny, który nie ukrywa, że lubi spędzać z nią czas. Ich randka została szeroko skomentowana przez widzów, a niektórzy zgodnie przyznali, że ta dwójka bardzo do siebie pasuje:
„Super do siebie pasują.”
„To już widać miłość.”
„Super, fajna z nich para, trzymam kciuki. Bardzo sympatyczni ludzie.”
„Oczy się śmieją”.
Wśród komentarzy pozostawianych w sieci pojawiły się także pewne „tropy” prowadzące na instagramowy profil Kasi. Czujni internauci zauważyli bowiem, że kandydatka Matta w opisie konta ma oznaczenia Polski i… Kanady! Czy to oznacza, że związała się z tym miejscem na dłużej? Czas pokaże.
Oglądacie „Żonę dla Polaka. Toronto”?