Violetta Kapcewicz wygrała siódmą edycję „The Voice Senior”
Za nami siódma już edycja „The Voice Senior”. 14 lutego telewizyjna Dwójka pokazała finał talent show, w którym o zwycięstwo walczyli podopieczni Majki Jeżowskiej, Alicji Majewskiej, Roberta Janowskiego oraz Andrzeja Piasecznego. Głosami widzów po zwycięstwo i główną nagrodę w wysokości 50 tysięcy złotych sięgnęła Violetta Kapcewicz z drużyny Piaska.
Choć to publiczność wybrała Violettę Kapcewicz, po finale „The Voice Senior” nie zabrakło głosów krytyki pod adresem laureatki. Niektórzy zaczęli zarzucać wokalistce, że nie powinna brać udziału w talent show z uwagi na duże sceniczne doświadczenie. Jej trener nie mógł w tej sprawie milczeć.
Piaseczny ujawnia ws. „The Voice Senior”: „Tak naprawdę…”
Andrzej Piaseczny niedługo po finale „The Voice” zabrał głos w sprawie zarzutów pojawiających się pod adresem jego podopiecznej. W rozmowie z Plejadą trener zwrócił uwagę na to, że Kapcewicz nie jest pierwszą tak doświadczoną artystką biorącą udział w show.
Tak naprawdę, gdyby prześledzić wszystkie edycje programu, to tych ludzi śpiewających przez całe życie albo większość życia, jest w programie znacznie większa liczba – powiedział, kontynuując:
„Oni śpiewają czasem na kontraktach, na statkach. Tych, którzy brali udział w festiwalach różnego rodzaju, też była spora liczba. Jeśli program emocjonuje, to bardzo dobrze, ale nie należy podchodzić do niego jak do wyścigu o złote kalesony. To jest przede wszystkim wielka przygoda, co podkreślają ci, którzy śpiewają amatorsko również”.
Piasek dodał, że jest otwarty na współpracę ze zwyciężczynią siódmej edycji „The Voice Senior”. „Myślę sobie, że moglibyśmy razem zaśpiewać” – zadeklarował, zaznaczając jednak: „Piłka leży po stronie Telewizji Polskiej, która organizuje wiele koncertów różnego rodzaju. Gdyby dało się zaprosić Violę na któryś z takich koncertów, to ja z przyjemnością z nią zaśpiewam”.