Prognoza pogody na lato 2026
Według najnowszych analiz kanadyjskich meteorologów, lato 2026 roku może być jednym z najgorętszych w historii pomiarów. Globalna średnia temperatura ma utrzymać się na bardzo wysokim poziomie, porównywalnym do rekordowych lat 2023 i 2025, a nawet zbliżyć się do 2024 roku – dotychczas najcieplejszego w historii. Szacuje się, że globalna średnia temperatura w 2026 roku wyniesie około 1,44°C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej.
Przekroczenie granicy 1,5°C
To już trzynasty rok z rzędu, gdy średnia temperatura na świecie przekroczy o 1°C poziom sprzed rewolucji przemysłowej. Co więcej, istnieje aż 12% prawdopodobieństwa, że w 2026 roku przekroczymy granicę 1,5°C – uznawaną w Porozumieniu Paryskim za krytyczną dla bezpieczeństwa klimatycznego. Dotychczas taki poziom odnotowano tylko raz, w 2024 roku.
Przekroczenie 1,5°C drastycznie zwiększa ryzyko uruchomienia tzw. dodatnich sprzężeń zwrotnych. Przykładem jest topnienie wiecznej zmarzliny na Syberii i w Kanadzie, co uwalnia ogromne ilości metanu – gazu cieplarnianego znacznie silniejszego od CO2. To z kolei jeszcze bardziej podnosi temperaturę, tworząc samonapędzający się mechanizm, nad którym ludzkość straci kontrolę. Przy takim wzroście szacuje się, że zginie od 70% do 90% raf koralowych.
Skąd te upały? Winne El Niño i efekt cieplarniany
Eksperci wskazują na dwie główne przyczyny rosnących temperatur: naturalne zmiany klimatyczne oraz nasilający się efekt cieplarniany. Dodatkowo, zjawisko El Niño – czyli okresowe ocieplenie wód Pacyfiku – powoduje gwałtowne wzrosty temperatur i zwiększa ryzyko upałów oraz suszy, także w Polsce.
Jeśli przewidywania naukowców się sprawdzą, lata 2026-2030 mogą okazać się najcieplejszym okresem w historii pomiarów. To oznacza nie tylko kolejne fale upałów, ale także realne zagrożenia dla zdrowia, rolnictwa i gospodarki. Ekstremalne temperatury już teraz dają się we znaki na całym świecie – a wszystko wskazuje na to, że najgorsze dopiero przed nami.