Afera wokół „Ołowianych dzieci”. Bliscy jednej z lekarek zapowiadają walkę w sądzie. Pozwą Netflixa?

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

fot. materiały promocyjne Netflix
W tym roku na Netflixie ukazał się polski serial „Ołowiane dzieci”, który przedstawiać miał historię walki z ołowicą, na którą zachorowały tysiące dzieci z Szopienic. Produkcja rzeczywiście okazała się dużym sukcesem platformy – długo utrzymywała się w TOP10, a użytkownicy Filmweb przyznali jej średnią 7,6 na 10. Stanisław Torbus, wnuk bohaterki granej przez Agatę Kuleszę, nie zgadza się jednak z tym, jak reżyser przedstawił historię jego babci. „Złożyłem 'ostateczne przedsądowe wezwanie do zaniechania naruszeń dóbr osobistych' skierowane do Netflix Polska oraz Netflix USA” – poinformował.

Krytyka wobec serialu „Ołowiane dzieci” – sprawa trafi do sądu?

Stanisław Torbus to wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, którą w serialu gra Agata Kulesza. Mężczyzna uważa, że produkcja wypacza prawdę o jego babci, a cała historia, jaką ukazuje, jest „krzywdząca” i „niesprawiedliwa”. Torbus wraz z rodziną postanowił podjąć kroki prawne i wysłać do Netflixa przedsądowe wezwanie.

Do podjęcia tego kroku skłoniły mnie dziesiątki rozmów z ludźmi, którzy pamiętają prawdziwą historię 'Ołowianych dzieci' i nie godzą się na zastępowanie faktów fikcją. Jako rodzina podjęliśmy decyzję, że całość ewentualnego zadośćuczynienia od Netflixa zostanie przekazana na rzecz nowo powstającej Fundacji – czytamy w poście na Facebooku.

Mężczyzna w poprzednich wpisach tłumaczył, na czym, jego zdaniem, polegają kontrowersje wokół fabuły.

Pierwszym sygnałem, że coś jest nie tak, była zmiana imienia mojej babci w przedpremierowych informacjach. Nie rozumiałem tego zabiegu, ale po obejrzeniu serialu zobaczyłem, że jej rola została przedstawiona w sposób diametralnie odbiegający od faktów.

Z jego tekstów wynika, że to właśnie prof. Bożena Hager-Małecka, na podstawie badań dzieci kierowanych do jej kliniki przez dr Wadowską-Król, rozpoznała przypadki ołowicy. Ponadto, to ona naciskała na wojewodę Jerzego Ziętka, by podjął działania mające na celu ograniczenie zatruć wśród dzieci, a także przekształciła zabrzańską klinikę w swoiste „centrum dowodzenia” walki z ołowicą.

Autorka „Doktórki od familioków” także zauważa nieścisłości w fabule

O tym, że serial Netflixa „to nie jest dokument. To bardzo luźno inspirowany faktami serial opowiadający o tym, jak ta historia mogła wyglądać, a nie o tym, jak wyglądała w rzeczywistości”, pisała także Magdalena Majcher, autorka książki „Doktórka od familioków”, której główną bohaterką jest Jolanta Wadowska-Król.

Natknęłam się gdzieś na komentarz, że lekarka była nieodpowiedzialna, bo narażała swoje nienarodzone jeszcze dziecko. Ten komentarz utwierdził mnie w przekonaniu, że powinnam opublikować swój post, bo rzeczywiście są ludzie, którzy czerpią wiedzę na temat wydarzeń z Szopienic z serialu i traktują bezkrytycznie artystyczną wizję twórców – wyjaśniała w mediach społecznościowych. 

Pisarka opublikowała w sieci post, w którym porównała wydarzenia z serialu z faktami historycznymi. Zwróciła m.in. uwagę na to, że mieszkańcy Szopienic wcale nie traktowali źle doktor Wadowskiej-Król. 

Wierzyli w to, że skoro Doktórka mówi, że należy badać i leczyć dzieci, to tak po prostu jest. Stosowali się do jej zaleceń, stawiali się w wyznaczonych terminach na badania i wizyty, stali za nią murem. 

„Ołowiane dzieci” hitem Netflixa

11 lutego na platformie Netflix zadebiutował serial Macieja Pieprzycy „Ołowiane dzieci”. Produkcja przybliża widzom temat tzw. „polskiego Czarnobyla”, koncentrując się na epidemii ołowicy, która dotknęła tysiące dzieci z katowickich Szopienic.

W postać dr Jolanty Wadowskiej-Król, niosącej pomoc najmłodszym pacjentom, wcieliła się Joanna Kulig. W walce z systemem lekarkę wspierają: Wiesia Wilczek (Kinga Preis), doświadczona pielęgniarka z Szopienic i jej najbliższa sojuszniczka, a także Profesor Berger (Agata Kulesza), charyzmatyczna kierowniczka kliniki pediatrycznej, która musi wybierać między lojalnością wobec władz a lekarskim obowiązkiem ratowania dzieci.

Serial błyskawicznie wskoczył do TOP10 najchętniej oglądanych w Polsce seriali na platformie. Przez długi czas utrzymywał się także na pierwszym miejscu. 

Zobacz także