Smutne wieści z domu Marty Żmudy Trzebiatowskiej. Aktorka mierzy się ze stratą. „Jakiś czas temu odeszła”

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Marta Żmuda Trzebiatowska. Fot. AKPA
Marta Żmuda Trzebiatowska przeżywa trudne chwile. Aktorka poinformowała w sieci, że jakiś czas temu odeszła jej ukochana babcia. Autorka wpisu w poruszający sposób podzieliła się przykrą informacją.

Nie żyje babcia Marty Żmudy Trzebiatowskiej

Marta Żmuda Trzebiatowska to aktorka mająca na swoim konie wiele teatralnych, filmowych oraz serialowych ról. Zagrała w takich produkcjach, jak m.in.: „Nie kłam kochanie”, „Magda M.”, „Na dobre i na złe” i wiele innych. Prywatnie od lat tworzy szczęśliwy związek, a jej mężem jest aktor: Kamil Kula. Para wzięła ślub w 2015 roku, a dziś małżonkowie razem wychowują dwójkę dzieci.
Marta Żmuda Trzebiatowska dba o prywatność rodziny, przez co rzadko dzieli się informacjami spoza zawodowej sfery. Tym razem zrobiła wyjątek, dzieląc się przykrą informacją. Jakiś czas temu zmarła jej babcia.

Jakiś czas temu odeszła moja ukochana babcia. Nie dzieliłam się tym, bo moja żałoba potrzebowała ciszy. Poza tym IG nie jest dla mnie odpowiednim miejscem „do przeżywania”. Dziś czuję gotowość, by Wam coś o tym napisać… - wyznała na Instagramie.

Marta Żmuda Trzebiatowska na Instagramie

W dalszych słowach Marta Żmuda Trzebiatowska podzieliła się osobistą refleksją na temat towarzyszących jej emocji. Aktorka wprost przyznała, że już na zawsze będzie mierzyć się z tęsknotą, ale zrobi wszystko, by pielęgnować pamięć o babci.

„Tęsknota za nią – to uczucie towarzyszyć będzie mi już zawsze. Zrozumie każdy, kto stracił kogoś ważnego. Pożegnanie z nią jest dla mnie definitywnym zamknięciem etapu mojego dzieciństwa. Zrozumiałam jednak coś ważnego, że jestem kontinuum i każdego dnia odkrywam ile jej we mnie.”

Tłem dla rozważań została fotografia ukazująca ucierane ciasto. Okazało się, że Żmuda Trzebiatowska wykonała je z przepisu seniorki:

To ucierane ciasto, które dziś zrobiłam moim dzieciom – to ona. Ona mnie tego nauczyła. Zawsze witała mnie ciepłym domowym wypiekiem. Tak wyrażała swoją troskę, miłość, zaznaczała swoją obecność. Będę tak robić…

W stronę aktorki napływają słowa wsparcia. Dowodem są pozostawiane przez internautów komentarze:

„Pięknie to napisałaś.”

„Piękne wspomnienia zostaną w sercu, a być może kontinuum będzie nowa tradycja w Waszej rodzinie.”

„’Ile Jej we mnie…’. O tak, to o naszych Babciach.”

Zobacz także