O tej łyżwiarce mówi teraz cały świat! Zanim została mistrzynią olimpijską… dotknęła ją afera szpiegowska

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

fot. East News
To historia, która mogłaby posłużyć za scenariusz hollywoodzkiego thrillera. Młoda mistrzyni olimpijska Alysa Liu i jej ojciec stali się celem chińskiego wywiadu. W sprawę zaangażowało się FBI, a kulisy tej sensacyjnej historii ujawniają, jak cienka bywa granica między sportem a wielką polityką.

Protesty, FBI i chiński wywiad

20-letnia Alysa Liu, amerykańska łyżwiarka figurowa, która zachwyciła świat podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo, musiała kilka lat wcześniej zmierzyć się z zagrożeniem rodem z filmów szpiegowskich. Jej ojciec, Arthur Liu, był zaangażowany w prodemokratyczne protesty na Placu Tiananmen w 1989 roku. Po emigracji do Stanów Zjednoczonych, nie zniknął jednak z radarów chińskich służb.

W październiku 2021 roku mężczyzna otrzymał niecodzienny telefon od FBI. Amerykańskie służby ostrzegły go, że zarówno on, jak i jego córka, znaleźli się na celowniku chińskiego wywiadu. Sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta, gdy w listopadzie tego samego roku do Liu zadzwonił mężczyzna podający się za przedstawiciela Amerykańskiego Komitetu Olimpijskiego i Paralimpijskiego, prosząc o wrażliwe dane osobowe. Arthur, będąc już wyczulonym na zagrożenie, odmówił i natychmiast skontaktował się z FBI.

Debiut Alysy na igrzyskach pod ścisłą ochroną

Aby nie stresować córki przed jej olimpijskim debiutem w Pekinie, Arthur Liu początkowo nie informował Alysy o zagrożeniu. Jednak prawda w końcu wyszła na jaw, a sama łyżwiarka również zgłosiła się do FBI. Dzięki interwencji amerykańskiego Departamentu Stanu oraz Komitetu Olimpijskiego, Alysa Liu otrzymała ścisłą ochronę podczas igrzysk w Pekinie w 2022 roku. Na szczęście obyło się bez incydentów, a młoda zawodniczka zakończyła zawody na siódmym miejscu w kategorii solistek.

Przerwa i powrót na lód

Po igrzyskach Alysa Liu zdobyła brązowy medal mistrzostw świata, a następnie, jako 16-latka, ogłosiła sportową emeryturę, tłumacząc to przemęczeniem i potrzebą odpoczynku. Jednak już w 2024 roku wróciła do rywalizacji, by dwa lata później sięgnąć po dwa złote medale olimpijskie – indywidualnie i drużynowo.

Alysa Liu: Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026

Jej występ podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich, który został nagrodzony złotem w kategorii solistek, poruszył świat. Widzów zachwyciły nie tyle co spektakularne skoki i figury, ale i ogromna energia, którą łyżwiarka wniosła na lód. Uśmiechniętą od ucha do ucha Alysę oglądało się z przyjemnością, a wiele osób stwierdziło, że wspaniale jest widzieć u łyżwiarzy nie tylko skupienie na programie, ale i rzeczywistą radość z tego, co robią. 

Zobacz także