„Wielka Warszawska” – o czym jest film?
Główny bohater, Krzysiek, wkracza do środowiska wyścigów konnych z nadzieją na uczciwą rywalizację i sportową karierę. Szybko jednak przekonuje się, że za fasadą eleganckich gonitw kryje się sieć powiązań, układów i nieczystych zagrywek. Wyścigi konne w Polsce od lat budziły emocje nie tylko wśród kibiców, ale także wśród tych, którzy widzieli w nich szansę na szybki zysk. Film Bartłomieja Ignaciuka pokazuje, jak łatwo w tym świecie zatracić własne wartości i jak trudno pozostać wiernym sobie.
Warto podkreślić, że tytułowa „Wielka Warszawska” odnosi się do prestiżowej gonitwy wyścigów konnych w Polsce o tej samej nazwie, rozgrywanej od ponad stu lat na warszawskim Torze Służewiec. To wydarzenie, które co roku przyciąga tłumy miłośników sportu, elegancji i tradycji, a zwycięstwo w tej rywalizacji uznawane jest za jedno z największych osiągnięć w polskim jeździectwie.
Transformacja ustrojowa w tle
„Wielka Warszawska” to także portret Polski u progu wielkich przemian. Początek lat 90. to czas, gdy upadek komunizmu otworzył drzwi do nowych możliwości, ale też do nieznanych wcześniej zagrożeń. Nowe fortuny rodzą się na oczach widzów, a bohaterowie muszą wybierać między lojalnością a własnym interesem. Scenariusz Jana Purzyckiego, autora „Wielkiego Szu” i „Piłkarskiego pokera”, doskonale oddaje klimat tamtych lat – pełnych nadziei, ale i niepewności.
Gwiazdorska obsada „Wielkiej Warszawskiej”
W roli Krzyśka zobaczymy Tomasza Ziętka, a na ekranie pojawią się także m.in. Tomasz Kot, Marcin Bosak, Agnieszka Żulewska i Mary Pawłowska, dla której jest to debiut na dużym ekranie. Jak podkreślają recenzenci, „Wielka Warszawska” to nie tylko sensacyjne widowisko, ale także opowieść o walce o marzenia, uczciwość i lepszą przyszłość. To film, który z pewnością poruszy widzów w każdym wieku i skłoni do refleksji nad tym, ile jesteśmy w stanie poświęcić, by osiągnąć sukces. Premiera kinowa „Wielka Warszawskiej” zaplanowana jest na 23 stycznia 2026.