Plotkowano o tym od dawna. Magdalena Cielecka osobiście poinformowała: „nareszcie mogę to ogłosić”

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Magdalena Cielecka, fot. AKPA
To już oficjalne! Już wkrótce widzowie będą mogli zobaczyć Magdalenę Cielecką w nowej roli. Aktorka długo milczała, jednak wczoraj osobiście podzieliła się z fanami radosną nowiną. Swoim szczęściem podzieliła się na Instagramie, publikując zdjęcia z planu serialu Netflixa.

Najważniejsze informacje:

  • Magdalena Cielecka oficjalnie dołączyła do obsady serialu „Lalka” produkowanego przez Netflix.
  • Powstają równocześnie dwie adaptacje kultowej powieści Prusa – jedna dla Netflixa, druga dla TVN.
  • Premiera sześcioodcinkowego serialu Netflixa planowana jest na drugą połowę 2026 roku.

Magdalena Cielecka oficjalnie poinformowała. Widzowie gratulują

Magdalena Cielecka jest cenioną aktorką, która może pochwalić się imponującym dorobkiem artystycznym. Artystka ma na swoim koncie wiele ról teatralnych, filmowych czy serialowych. Widzowie z pewnością pamiętają jej kreacje w takich produkcjach jak m.in. „Samotność w sieci”, „Magda M.” czy „Chyłka”. Ostatnio 53-latka publikowała na Instagramie zdjęcia z planu, jednak nie ujawniała szczegółów dotyczących projektu, nad którym pracowała.

Wczoraj - po wielu tygodniach milczenia - podzieliła się radosną nowiną. Jesienią zobaczymy ją w nowym serialu Netflixa! Osobiście poinformowała fanów, pisząc:

 Nareszcie mogę to ogłosić! Też jestem w „Lalce” 

Magdalena Cielecka wcieli się w postać Kazimiery Wąsowskiej. Pod jej wpisem w mediach społecznościowych natychmiast pojawiły się gratulacje. „Szkoda, że nie wzięli się za nakręcenie tego wcześniej. Byłaby Pani wybitną Izabelą” – napisał jeden z internautów. „Pani jest piękna i stylowa”, „I to jest świetna wiadomość!” – dodawali kolejni fani. Pojawiły się również głosy uznania: „Jest Pani najlepsza w każdym wcieleniu” oraz „Pani Magdo miło było razem popracować i zobaczyć w serialu będzie czystą przyjemnością. A może za jakiś czas znów spotkamy się w pracy. Pozdrawiam i do zobaczenia”.

Czytaj także: Netflix odsłania karty. Wiemy, kto jeszcze zagra w serialowej „Lalce”!

Równocześnie powstają dwie ekranizacje „Lalki”. Co wiemy o serialu Netflixa?

W ostatnich miesiącach wokół „Lalki” Bolesława Prusa zrobiło się naprawdę głośno. W tym samym czasie powstają dwie adaptacje – jedna realizowana przez Netflixa, druga przez TVN. Serial Netflixa to sześcioodcinkowa produkcja, w której główne role zagrają Tomasz Schuchardt jako Stanisław Wokulski i Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka. W obsadzie znalazły się również takie nazwiska jak Jacek Braciak, Julia Wyszyńska czy Dariusz Chojnacki.

Za reżyserię odpowiada Paweł Maślona, znany m.in. z filmu „Kos”, a przy scenariuszu współpracowali Paweł Demirski i Jagoda Dutkiewicz. Zdjęcia do serialu rozpoczęły się w lipcu 2025 roku i realizowane były w kilku polskich miastach, m.in. w Lublinie, Warszawie, Łodzi, Wrocławiu i Nieborowie. Twórcy podkreślają, że nowa „Lalka” będzie wierna literackiemu pierwowzorowi, ale zyska też nowoczesny sznyt, „który pozwoli lepiej zrozumieć motywacje bohaterów i realia epoki”. Premiera serialu planowana jest na drugą połowę 2026 roku.

Równolegle powstaje filmowa adaptacja „Lalki” produkcji Gigant Films. Początkowo zaangażowana była Telewizja Polska, jednak od lipca zeszłego roku projekt realizowany jest we współpracy ze stacją TVN. 

Czytaj także: Netflix rzuca wyzwanie legendzie. Wiemy, kto wcieli się w Barbarę i Bogumiła w nowej wersji „Nocy i dni”

Zobacz także