14-latka porwana z własnej sypialni. Dokument Netflixa odsłania kulisy sprawy, którą żyła Ameryka

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

fot. YouTube
21 stycznia w serwisie Netflix pojawiła się nowa, wstrząsająca produkcja. Film „Porwanie: Elizabeth Smart” przedstawia historię uprowadzenia 14-letniej dziewczynki z jej własnej sypialni. Dorosła dziś bohaterka wraca pamięcią do tych chwil i opowiada, jak to się stało, że nie tylko wyszła z tego koszmaru, ale i zdecydowała się zawodowo pomagać osobom, które przeszły przez takie samo piekło.

Sprawa 14-letniej Elizabeth Smart

Czternastoletnia Elizabeth Smart została uprowadzona nocą ze swojego domu. Jej zniknięcie 5 czerwca 2002 roku uruchomiło jedną z największych akcji poszukiwawczych w historii USA. Przez dziewięć miesięcy była przetrzymywana w warunkach całkowitej izolacji i kontroli. Cała Ameryka żyła tą sprawą, a zdjęcie Elizabeth pojawiało się w mediach niemal codziennie.

Nowości na Netflix: „Porwanie: Elizabeth Smart”

Nowy dokument Netflixa „Porwanie: Elizabeth Smart” daje głos samej Elizabeth, która po latach wraca do dramatycznych wydarzeń. Produkcja łączy osobiste wspomnienia, materiały archiwalne oraz rozmowy z osobami zaangażowanymi w śledztwo. To nie tylko rekonstrukcja zbrodni, ale przede wszystkim emocjonalna opowieść o traumie, przetrwaniu i długiej drodze do odzyskiwania kontroli nad własnym życiem.

Twórcy dokumentu skupiają się nie tylko na samym porwaniu, ale także na psychologicznym wymiarze tej historii. Pokazują mechanizmy strachu, manipulacji i izolacji, z jakimi musiała mierzyć się Elizabeth. Widzowie mogą zobaczyć, jak trauma wpływa na ciało, relacje i poczucie własnej tożsamości. To również opowieść o powolnym powrocie do normalności i działalności na rzecz innych ofiar przemocy.

Produkcja potrzebowała zaledwie kilku dni, aby znaleźć się na trzecim miejscu w rankingu dziesięciu najchętniej oglądanych teraz filmów na platformie. 

Co stało się z Elizabeth Smart? Historia porwania

Elizabeth jako nastolatka przeszła przez prawdziwe piekło. Była gwałcona po kilka razy każdego dnia, oprawcy trzymali ją na łańcuchu i zmuszali do przyjmowania środków odurzających jak narkotyki czy alkohol. Jej porywaczem był Brian Mitchell, wyznawca Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, który uczynił z dziewczynki swoją „oblubienicę”. Mężczyzna próbował uprowadzić także jej piętnastoletnią koleżankę, która miała zostać jego kolejną narzeczoną. W tym wszystkim pomagała mu Wanda Elaine Barzee. 

12 marca 2003 r. przestępca został rozpoznany na ulicy przez przechodniów, który skojarzyli jego upubliczniony portner pamięciowy. Po dziewięciu miesiącach funkcjonariusze uwolnili Smart z rąk porywaczy. Brian został skazany na dożywocie, a Wanda dostała wyrok 15 lat pozbawienia wolności – więzienie opuściła jednak wcześniej.

Dziś Elizaberh jest żoną, mamą i aktywistką, prowadzącą fundację – ta zajmuje się m.in. tematem uprowadzeń i napaści seksualnych.

Zobacz także