Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Julia Wróblewska poradziła sobie z problemami zdrowotnymi i dlaczego zdecydowała się na leczenie psychiatryczne.
- Jak wyglądało dzieciństwo gwiazdy i jak wpłynęła na nią popularność zdobyta w młodym wieku.
- Czym zajmuje się dziś Julia Wróblewska i jak wygląda jej życie poza show-biznesem.
Dorastała na oczach widzów. Julia Wróblewska o problemach zdrowotnych
Julia Wróblewska rozpoczęła swoją karierę w bardzo młodym wieku. Już jako siedmiolatka pojawiła się na planie filmowym, a jej debiut w „Tylko mnie kochaj” przyniósł jej ogromną popularność. Szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych aktorek w Polsce, występując także w takich serialach jak „M jak miłość”, „Rodzina zastępcza” czy „Magda M.”. Popularność przyniosła jej jednak nie tylko sławę, ale i ogromną presję.
To była dla mnie przygoda, fajna zabawa. Nie byłam zupełnie świadoma, czym jest praca w filmie. Kiedy byłam nastolatką dotarło do mnie, że się rozbijam o rafy. Każde moje potknięcie było relacjonowane, komentowane. Mimo wielkiej popularności czułam się niezrozumiana, samotna
– wspominała Julia Wróblewska w „Halo, tu Polsat”. Dzieciństwo spędzone na planach zdjęciowych sprawiło, że jej codzienność znacznie różniła się od życia rówieśników. „Nawet z wakacji byłam czasem ściągana do pracy”– dodaje aktorka.
Czytaj także: Dedek szczerze o „Rodzinie zastępczej”. Aktor przyznaje po latach: „praca na planie tego serialu była...”
Gwiazda „Tylko mnie kochaj” porzuciła aktorstwo i zmieniła branżę. Jak wygląda dziś?
Z czasem Julia Wróblewska zaczęła poważnie zmagać się z problemami zdrowia psychicznego. W jednym z wpisów na Instagramie wyznała, że zdiagnozowano u niej zaburzenia osobowości i rozpoczęła leczenie farmakologiczne. W listopadzie 2021 roku dobrowolnie zgłosiła się na leczenie w ośrodku psychiatrycznym, gdzie spędziła niemal pół roku.
Byłam tam pięć i pół miesiąca. To był najdłuższy okres, na jaki można było tam zostać. (…) Tak ustalił personel i ufam, że to odpowiedni czas
– mówiła w wywiadzie dla Plejady.
Po opuszczeniu ośrodka Julia postanowiła zrezygnować z aktorstwa i skupić się na swoim zdrowiu. Obecnie pracuje jako specjalistka IT, a świat show-biznesu zamieniła na spokojniejsze życie z dala od kamer. Jak sama przyznaje, powrót do codzienności po długiej terapii nie był łatwy.
Czytaj także: Jacek Rozenek szczerze o chorobie i walce o zdrowie: „przeszedłem coś trudnego, ale...”
Dziś ma 27 lat i jest szczęśliwie zakochana. „Mogę być sobą i nie muszę za to przepraszać”
Julia Wróblewska dziś ma 27 lat i nie ukrywa, że wreszcie czuje się szczęśliwa. Dużą rolę w jej powrocie do równowagi odegrała miłość i wsparcie najbliższych.
Miłość dała mi poczucie bezpieczeństwa i partnerstwa. Mogę być sobą i nie muszę za to przepraszać
– wyznaje Julia.
Aktorka podkreśla, jak ważne jest, by osoby zmagające się z problemami psychicznymi szukały pomocy i nie bały się mówić o swoich trudnościach. „Kiedy dziecko zmaga się z takimi problemami, trzeba przyjść do rodzica i powiedzieć, że potrzebujemy pomocy”– apeluje.