Julia Wróblewska ma za sobą trudny czas. Porzuciła aktorstwo, trafiła do szpitala psychiatrycznego. Jak dziś wygląda życie gwiazdy „Tylko mnie kochaj”?

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Julia Wróblewska zyskała popularność dzięki roli Michaliny w „Tylko mnie kochaj”, fot. AKPA
Julia Wróblewska, znana z filmu „Tylko mnie kochaj” czy serialu „M jak miłość”, dorastała na oczach milionów Polaków. Dziś, po wielu trudnych doświadczeniach, odnalazła swoje miejsce poza światem show-biznesu i nie boi się mówić o tym, czego doświadczyła. Oto, jak wygląda życie gwiazdy, która zrezygnowała ze sławy, by zadbać o siebie i swoje szczęście.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Julia Wróblewska poradziła sobie z problemami zdrowotnymi i dlaczego zdecydowała się na leczenie psychiatryczne.
  • Jak wyglądało dzieciństwo gwiazdy i jak wpłynęła na nią popularność zdobyta w młodym wieku.
  • Czym zajmuje się dziś Julia Wróblewska i jak wygląda jej życie poza show-biznesem.

Dorastała na oczach widzów. Julia Wróblewska o problemach zdrowotnych

Julia Wróblewska rozpoczęła swoją karierę w bardzo młodym wieku. Już jako siedmiolatka pojawiła się na planie filmowym, a jej debiut w „Tylko mnie kochaj” przyniósł jej ogromną popularność. Szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych aktorek w Polsce, występując także w takich serialach jak „M jak miłość”, „Rodzina zastępcza” czy „Magda M.”. Popularność przyniosła jej jednak nie tylko sławę, ale i ogromną presję.

To była dla mnie przygoda, fajna zabawa. Nie byłam zupełnie świadoma, czym jest praca w filmie. Kiedy byłam nastolatką dotarło do mnie, że się rozbijam o rafy. Każde moje potknięcie było relacjonowane, komentowane. Mimo wielkiej popularności czułam się niezrozumiana, samotna

– wspominała Julia Wróblewska w „Halo, tu Polsat”. Dzieciństwo spędzone na planach zdjęciowych sprawiło, że jej codzienność znacznie różniła się od życia rówieśników. „Nawet z wakacji byłam czasem ściągana do pracy”– dodaje aktorka.

Czytaj także: Dedek szczerze o „Rodzinie zastępczej”. Aktor przyznaje po latach: „praca na planie tego serialu była...”

Gwiazda Tylko mnie kochaj porzuciła aktorstwo i zmieniła branżę. Jak wygląda dziś?

Z czasem Julia Wróblewska zaczęła poważnie zmagać się z problemami zdrowia psychicznego. W jednym z wpisów na Instagramie wyznała, że zdiagnozowano u niej zaburzenia osobowości i rozpoczęła leczenie farmakologiczne. W listopadzie 2021 roku dobrowolnie zgłosiła się na leczenie w ośrodku psychiatrycznym, gdzie spędziła niemal pół roku.


Byłam tam pięć i pół miesiąca. To był najdłuższy okres, na jaki można było tam zostać. (…) Tak ustalił personel i ufam, że to odpowiedni czas

– mówiła w wywiadzie dla Plejady. 
Po opuszczeniu ośrodka Julia postanowiła zrezygnować z aktorstwa i skupić się na swoim zdrowiu. Obecnie pracuje jako specjalistka IT, a świat show-biznesu zamieniła na spokojniejsze życie z dala od kamer. Jak sama przyznaje, powrót do codzienności po długiej terapii nie był łatwy.

Czytaj także: Jacek Rozenek szczerze o chorobie i walce o zdrowie: „przeszedłem coś trudnego, ale...”

Dziś ma 27 lat i jest szczęśliwie zakochana. Mogę być sobą i nie muszę za to przepraszać

Julia Wróblewska dziś ma 27 lat i nie ukrywa, że wreszcie czuje się szczęśliwa. Dużą rolę w jej powrocie do równowagi odegrała miłość i wsparcie najbliższych.

Miłość dała mi poczucie bezpieczeństwa i partnerstwa. Mogę być sobą i nie muszę za to przepraszać

– wyznaje Julia. 
Aktorka podkreśla, jak ważne jest, by osoby zmagające się z problemami psychicznymi szukały pomocy i nie bały się mówić o swoich trudnościach. „Kiedy dziecko zmaga się z takimi problemami, trzeba przyjść do rodzica i powiedzieć, że potrzebujemy pomocy”– apeluje. 

Zobacz także