Wiśniewski nie zostawił wątpliwości ws. Mandaryny. „Łączy nas więcej niż scena”

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Michał Wiśniewski wprost o relacji z Mandaryną, fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Mandaryna i Michał Wiśniewski poruszyli ostatnio fanów wspólnym występem na „Sylwestrze z Dwójką”. Pytani o łączącą ich obecnie relację, mówią jednym głosem. „Łączy nas odrobina więcej niż scena, odrobina więcej niż dzieci” – przyznał w rozmowie z Kozaczkiem lider Ich Troje.

Wspólny występ Wiśniewskiego i Mandaryny na sylwestrze

W minionym roku zawodowe drogi Michała Wiśniewskiego i Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej przecięły się niejednokrotnie, czego zwieńczeniem był wspólny występ na sylwestrowej imprezie Dwójki. Byli małżonkowie wykonali razem hit „Ev’ry Night”. Na scenie towarzyszyły im dorosłe już dzieci.

Wspólny występ niezwykle poruszył fanów obojga Wiśniewskich. Byli partnerzy pokazali, że mimo rozstania po latch są w stanie mieć dobre relacje. Marta, pytana o byłego męża przez Kozaczka, podkreśliła: „Bardzo go cenię jako artystę, szanuję go jako człowieka, patrzę na niego jako na tatę moich dzieci. Jest po prostu moim przyjacielem”.

Michał Wiśniewski wymownie o relacji z Martą Wiśniewską

Michał także potwierdził, że z byłą żoną łączy go szczególna więź. „Łączy nas odrobina więcej niż scena, odrobina więcej niż dzieci, bo możemy sobie wszystko wybaczyć, ale zapomnieć się nie da i to trzeba po prostu pielęgnować, bo wspomnienia zostają na zawsze” – powiedział temu samemu portalowi.

„Ludzie, jeżeli mają w sobie szacunek radzą sobie z tym wyśmienicie, a ja wiem, że Marta mnie szanuje, a ja szanuję ją jeszcze bardziej” – podkreślił Wiśniewski. Pytany natomiast o powiedzenie: „stara miłość nie rdzewieje”, będący obecnie w związku małżeńskim z Polą artysta postawił sprawę jasno:

To jest taka relacja, która do końca nigdy nie znika. Ja jestem mężem mojej żony i zrobię wszystko, żeby ona była szczęśliwa.

Zobacz także