Olga Frycz w zaawansowanej ciąży. Ojcem dziecka jest uczestnik „Tańca z gwiazdami”

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Olga Frycz. Fot. AKPA
Olga Frycz odlicza czas do porodu. Aktorka jest w zaawansowanej ciąży, a niebawem powita na świecie syna. Ojcem dziecka jest tancerz doskonale znany widzom „Tańca z gwiazdami”. Historia tej miłości to doskonały materiał na film!

Olga Frycz w ciąży

Olga Frycz to aktorka doskonale znana filmowej i serialowej publiczności. 39-latka jest zagrała w takich tytułach, jak m.in.: „Wszystko, co kocham”, „M jak miłość”, „Dom nad Rozlewiskiem”, „Boże skrawki” i w wielu innych. Prywatnie Frycz jest mamą dwóch córek. Ojcem pierwszej z nich – Heleny – jest Grzegorz Sobieszek. Zofia z kolei to owoc miłości Frycz i Łukasza Nowaka.

Obecnie aktorka jest w ciąży, a niebawem na świecie pojawi się syn: Jan. Dumny tato to tancerz Albert Kosiński, z którym Olga związała się już jakiś czas temu. Zakochani są po zaręczynach i z niecierpliwością oczekują ich pierwszej wspólnej pociechy.

Czytaj także: Potwierdził, że będzie w „Tańcu z gwiazdami”. Niebawem zostanie ojcem

Olga Frycz należy do grona osób aktywnie działających na Instagramie. To właśnie tam publikuje zdjęcia oraz nagrania dokumentujące czas ciąży. O tym, że to „ostatnia prosta” przed porodem, świadczyć może jedno z niedawno zamieszczonych nagrań. Na krótkim filmiku dostrzec można Frycz prezentującą ciążowe krągłości.

Olga Frycz i Albert Kosiński

Olga Frycz wykorzystuje Instagram do utrzymywania stałego kontaktu z internautami. To właśnie tam m.in. ujawniła, jak poznała Alberta Kosińskiego. Historia ich miłości rozpoczęła się podczas lekcji tańca.

(…) Wtedy jeszcze nie miałam pojęcia, że najpierw zakocham się w tańcu, następnego dnia kupię buty na obcasie, kolejnego zamówię kieckę z frędzelkami, a po jakimś czasie zakocham się na zabój w Panu Albercie (…).

Olga Frycz wspierała Alberta Kosińskiego, kiedy ten brał udział w „Tańcu z gwiazdami”. Zapewne tak samo będzie w przypadku 18. edycji, którą telewizja Polsat pokaże na wiosnę. Będziecie oglądać?

Zobacz także