Brooklyn Beckham twierdzi, że matka „przejęła” jego pierwszy taniec. Czuł się przez nią „upokorzony”
Trwający od miesięcy konflikt w rodzinie Beckhamów eskalował po tym, jak 26-letni Brooklyn Beckham opublikował w mediach społecznościowych obszerne oświadczenie. Najstarszy syn Davida i Victorii Beckham otwarcie zarzucił rodzicom kontrolowanie jego życia, manipulowanie medialnym wizerunkiem rodziny oraz próby sabotowania jego związku z żoną, 31-letnią miliarderką Nicolą Peltz.
W swoim wpisie Brooklyn opisał m.in. kulisy ślubu. Zarzucił matce, że „przejęła” jego pierwszy taniec z żoną, tańcząc z nim w sposób, który uznał za nieodpowiedni i upokarzający.
Moja mama przejęła nasz pierwszy taniec, który planowaliśmy od tygodni jako romantyczny taniec do piosenki o miłości. Na oczach 500 gości weselnych Marc Anthony wezwał mnie na scenę – według planu miał to być mój taniec z żoną, ale zamiast tego czekała tam na mnie mama, aby zatańczyć ze mną. Tańczyła ze mną w bardzo niestosowny sposób na oczach wszystkich. Nigdy w życiu nie czułem się bardziej niekomfortowo ani bardziej upokorzony – napisał Brooklyn na Instagramie.
Sprawa stała się tematem numer jeden w mediach plotkarskich na całym świecie, a internauci liczą na ujawnienia nagrania z feralnego tańca.
DJ z wesela Beckhama publikuje nagranie. Tak wyglądał „niestosowny taniec” Victorii z Brooklynem?
W odpowiedzi na medialną burzę wokół wesela, DJ Fat Tony udostępnił fragment brytyjskiego serialu „Matki” (ang. „Motherland”), w którym bohaterka grana przez Lucy Punch wykonuje przesadny, krępujący taniec. Nagranie zostało podpisane:
Victoria Beckham podczas pierwszego tańca Brooklyna.
Choć materiał ma charakter żartobliwy, wielu odebrało go jako potwierdzenie wersji wydarzeń przedstawionej przez Brooklyna. Sam DJ dodał w opisie:
Prawdziwe nagranie. To prawda, byłem tam!
Głos w sprawie zabrał także partner DJ-a, Stavros Agapiou, który był obecny na weselu. W usuniętym już komentarzu napisał:
Byłem tam i ona to zrobiła, on mówi prawdę. Brawo, że w końcu się odezwał!
Internet reaguje memami
Po publikacji oświadczenia Brooklyna sieć zalała fala memów i ironicznych komentarzy. Internauci prześcigają się w tworzeniu żartobliwych grafik i filmików, które nawiązują do rzekomo „niestosownego” tańca Victorii Beckham. W mediach społecznościowych pojawiły się nawet parodie, w których użytkownicy próbują odtworzyć domniemane ruchy taneczne byłej Spice Girl.
Jak podają media, Victoria Beckham miała być „zdruzgotana” skalą reakcji i faktem, że stała się obiektem żartów. Według informatorów „The Sun”, projektantka mody nie spodziewała się, że rodzinny konflikt przerodzi się w internetową sensację, a jej wizerunek zostanie wystawiony na publiczne pośmiewisko.
Rodzina Beckhamów milczy
Victoria nie odniosła się oficjalnie do fali memów i internetowych spekulacji. Beckhamowie nie komentują publicznie szczegółów konfliktu i jak dotąd nie odnieśli się bezpośrednio do zarzutów syna.