38 zarzutów dla syna księżnej. Rodzina królewska wydała pilne oświadczenie

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

fot. PAP/DPA
Książę Haakon z Norwegii oficjalnie zabrał głos w sprawie zbliżającego się procesu swojego pasierba, Mariusa Borg Høiby'ego, oskarżonego o 38 przestępstw, w tym cztery gwałty. Norweska rodzina królewska wydała oświadczenie, w którym wyjaśnia, jak zamierza postępować podczas rozprawy rozpoczynającej się 3 lutego.

Najważniejsze informacje:

  • Książę Haakon i księżna Mette-Marit nie będą obecni na sali sądowej podczas procesu Mariusa Borg Høiby'ego.
  • Marius Borg Høiby, pasierb księcia Haakona, został oskarżony o 38 przestępstw.
  • Rodzina królewska podkreśla, że nie będzie komentować sprawy podczas procesu.

Książę Haakon komentuje proces pasierba

W obliczu nadchodzącego procesu Mariusa Borg Høiby'ego, pasierba księcia Haakona z Norwegii, norweska rodzina królewska zdecydowała się na wydanie oficjalnego oświadczenia. Proces, który rozpocznie się 3 lutego w Oslo, budzi ogromne emocje zarówno w Norwegii, jak i poza jej granicami. Marius Borg Høiby został oskarżony o łącznie 38 przestępstw, w tym cztery gwałty, przemoc domową, napaść oraz poważne przestępstwo narkotykowe.

Czytaj też: Stan zdrowia uwielbianej księżnej uległ pogorszeniu. Pałac wydał oświadczenie

Oficjalne stanowisko rodziny królewskiej

Książę Haakon w swoim oświadczeniu podkreślił, że „nasze myśli są z wszystkimi, których dotyczy ta sprawa. Rozumiemy, że to trudny czas dla wielu osób i wyrażamy współczucie”. Dodał również, że „żyjemy w państwie prawa” i wyraził zaufanie wobec norweskiego wymiaru sprawiedliwości.

W komunikacie zaznaczono, że ani książę Haakon, ani księżna Mette-Marit nie planują być obecni na sali sądowej podczas procesu. Rodzina królewska nie zamierza także komentować sprawy w trakcie trwania rozprawy, a oficjalne obowiązki będą realizowane bez zmian.

Marius Borg Høiby – status i zarzuty

Marius Borg Høiby, choć jest blisko związany z rodziną królewską jako syn księżnej Mette-Marit z poprzedniego związku, nie jest członkiem tak zwanego: Domu Królewskiego i nie posiada żadnej oficjalnej roli. W ciągu ostatnich lat rzadko pojawiał się publicznie, a od czasu pierwszego zatrzymania w sierpniu 2024 roku pozostaje poza światłem reflektorów.

Wśród zarzutów znalazły się m.in. cztery gwałty (w tym jeden z użyciem przemocy), przemoc domowa, naruszenie zakazów zbliżania się, poważne przestępstwo narkotykowe oraz wykroczenia drogowe. Marius przyznał się do niektórych mniejszych przestępstw, jednak zaprzecza najpoważniejszym oskarżeniom.

W oświadczeniu podano również, że księżna Mette-Marit w najbliższych tygodniach planuje pobyt prywatny z dala od życia publicznego. Jej stan zdrowia uległ pogorszeniu – od grudnia 2025 roku zmaga się z zaawansowaną chorobą płuc i jest oceniana pod kątem ewentualnego przeszczepu.

Skandal w rodzinie królewskiej. Syn księżnej aresztowany
Czarne chmury zawisły nad norweską rodziną królewską. Syn księżnej Mette-Marit miał dopuścić się przestępstwa, które doprowadziło go za kratki. Jak donoszą zagraniczne media, zaatakowana przez niego 20-latka wylądowała w szpitalu.

Rodzina królewska zachowuje dystans

Rodzina królewska podkreśla, że Marius Borg Høiby jest pełnoprawnym obywatelem Norwegii, mającym takie same prawa i obowiązki jak każdy inny obywatel. Pomimo rodzinnych więzi, nie przysługuje mu status członka Domu Królewskiego, a jego sprawa traktowana jest przez sąd na zasadach ogólnych.

Zobacz także