2,8 mln zł i widmo więzienia. Sprawa Wiśniewskiego skomplikowała się w ostatniej chwili

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Lukasz Kalinowski/East News
Sąd Apelacyjny w Warszawie odroczył do maja rozprawę apelacyjną w sprawie Michała Wiśniewskiego, oskarżonego o wyłudzenie 2,8 mln zł pożyczki ze SKOK Wołomin. Decyzja zapadła po zgłoszeniu nowych wniosków dowodowych przez obronę oraz zastrzeżeń co do obsady sądu pierwszej instancji. Sprawa piosenkarza budzi ogromne emocje i wciąż czeka na ostateczne rozstrzygnięcie.

 


Najważniejsze informacje:

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie odroczył rozprawę apelacyjną Michała Wiśniewskiego do maja 2026 roku.
  • Obrona artysty zgłosiła nowe dowody oraz zastrzeżenia dotyczące obsady sądu pierwszej instancji.
  • Wiśniewski został skazany nieprawomocnie na 1,5 roku więzienia za wyłudzenie 2,8 mln zł pożyczki na podstawie nieprawdziwych danych.

Nowe dowody i zastrzeżenia obrony

W czwartek, 5 lutego, w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie miała odbyć się rozprawa apelacyjna w sprawie Michała Wiśniewskiego. Jednak przewodnicząca składu sędziowskiego, Małgorzata Janicz, poinformowała o konieczności dopuszczenia nowych wniosków dowodowych zgłoszonych przez obrońców piosenkarza. Chodzi m.in. o nagrania audiowizualne, wydruki zdjęć oraz reklamy z wizerunkiem oskarżonego.

Dodatkowo, na dwa dni przed rozprawą, do akt sprawy wpłynęło pismo procesowe obrony sygnalizujące możliwość rozpoznania sprawy przez nienależycie obsadzony sąd pierwszej instancji. Sąd zapowiedział, że ta kwestia zostanie rozpatrzona podczas analizy zarzutów apelacji.

Wyrok sądu pierwszej instancji i stanowisko Wiśniewskiego

W 2023 roku Sąd Okręgowy Warszawa-Praga uznał Michała Wiśniewskiego za winnego wyłudzenia pożyczki w wysokości 2,8 mln zł ze SKOK Wołomin. Piosenkarz miał przedstawić zawyżone dane o swoich dochodach oraz dochodach poręczycielki, którą była jego ówczesna żona. Sąd wymierzył mu karę 1,5 roku więzienia, 80 tys. zł grzywny oraz nakazał pokrycie kosztów procesowych.

Michał Wiśniewski po wyjściu z sali rozpraw nie krył rozczarowania. – Apelacja miażdży ten wyrok nie pod kątem dysputy o neosędziach. Nie o to chodzi. Natomiast ważne jest, że po 20 latach stara się mi udowodnić, że zasługuję na więzienie – mówił dziennikarzom. Dodał, że od trzech lat czeka na rozstrzygnięcie sprawy i podkreślił, że wyrok sądu pierwszej instancji uważa za niesprawiedliwy.

Co dalej ze sprawą?

Sąd Apelacyjny zdecydował o odroczeniu rozprawy do maja 2026 roku. Do tego czasu sąd ma rozpatrzyć zgłoszone dowody i zastrzeżenia. Sprawa Michała Wiśniewskiego, znanego z zespołu Ich Troje, wciąż budzi duże zainteresowanie opinii publicznej i mediów. Ostateczny wyrok w tej głośnej sprawie poznamy najwcześniej za kilka miesięcy.

źródło: PAP, RMF FM

 

Zobacz także