Najważniejsze informacje w skrócie:
- Brooklyn Beckham publicznie oskarżył rodziców o kontrolowanie życia i sabotowanie jego małżeństwa.
- Gordon Ramsay stanął po stronie Victorii i Davida, apelując do Brooklyna o pojednanie.
- Ramsay podkreślił, że rodzice zawsze wspierali syna i wyraził nadzieję na szybkie zakończenie konfliktu.
Rodzinny konflikt w cieniu sławy
Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem medialnej burzy wokół rodziny Beckhamów. Brooklyn Beckham, najstarszy syn Victorii i Davida, opublikował w mediach społecznościowych emocjonalny wpis, w którym zarzucił rodzicom nadmierną kontrolę, manipulacje oraz próbę zniszczenia jego związku z Nicolą Peltz. Najwięcej kontrowersji wzbudził opis sytuacji z wesela, kiedy to – według Brooklyna – Victoria Beckham miała „ukraść” parze młodej pierwszy taniec, co syn określił jako upokarzające.
Gordon Ramsay staje po stronie rodziców
W obronie Victorii i Davida Beckhamów stanął Gordon Ramsay, od lat zaprzyjaźniony z rodziną. W rozmowie z „The Sun” znany szef kuchni podkreślił, że rozumie chęć Brooklyna do samodzielności, ale apeluje o refleksję.
Pewnego dnia nie będziesz miał mamy i taty i musisz to zrozumieć.
– powiedział Ramsay. Dodał, że widział, jak bardzo David kocha syna i jak wiele rodzice dla niego zrobili.
Nadzieja na pojednanie
Ramsay, który był gościem na weselu Brooklyna i Nicoli, stanowczo zaprzeczył, jakoby Victoria zachowała się niestosownie. „Wszyscy świetnie się bawili i po prostu tańczyli” – stwierdził. Słynny kucharz wyraził przekonanie, że konflikt jest przejściowy i Brooklyn wkrótce doceni rodziców. „Jesteś niesamowitym młodym człowiekiem, ale musisz pamiętać, ile rodzice dla ciebie zrobili” – dodał Ramsay.C
CZYTAJ TEŻ: David Beckham reaguje na publiczne oskarżenia syna. Tak odpowiedział Brooklynowi
Cisza ze strony Brooklyna
Na razie Brooklyn Beckham nie odniósł się publicznie do słów Gordona Ramsaya. Media zauważyły jednak, że przestał obserwować szefa kuchni na Instagramie, co może świadczyć o dalszym dystansie w relacjach.