Paweł Golec i jego żona są innego wyznania
Paweł Golec i jego żona Katarzyna (z domu Kułaczewska) są małżeństwem od blisko ćwierćwiecza. Mimo to pierwszego wspólnego wywiadu udzielili dopiero niedawno. W ubiegłym roku, rozmawiając z Aleksandrą Grysz i Tomaszem Tylickim w ich podcaście „W parach”, ukochana gwiazdora Golec uOrkiestry przyznała, że są innego wyznania – ona prawosławnego, on zaś jest katolikiem.
Pochodzimy z zupełnie różnych światów. Ja z Podlasia, Paweł – góral. Wychowywaliśmy się w innych częściach Polski, inne tradycje, troszkę inna kultura. Jesteśmy też innego wyznania – mówiła.
Katarzyna Golec jest wyznania prawosławnego
Temat powrócił w ostatnim czasie, co Katarzyna Golec postanowiła wykorzystać, aby przybliżyć internautom nieco informacji na temat swojego Kościoła. „To będzie post informacyjny. Tak, jest to prawda. Żona Pawła Golca (czyli ja) jest wyznania prawosławnego” – potwierdziła oficjalnie.
Golec podkreśliła, że prawosławie jest w Polsce drugim co do wielkości wyznaniem chrześcijańskim. „W Polsce żyje obecnie ponad 500 tys. Polaków wyznania prawosławnego! Najwięcej na Podlasiu, skąd właśnie ja pochodzę” – zaznaczyła, zwracając przy tym uwagę na zróżnicowanie wyznaniowe w naszym kraju:
„Są to Polacy, których rodziny od pokoleń mieszkają na tych terenach i współtworzą lokalną kulturę oraz tradycję. Nie jesteśmy państwem jednolitym wyznaniowo. W Polsce jest wiele małżeństw mieszanych – prawosławno-katolickich (i nie tylko) – w których tradycje obu Kościołów przenikają się i, mam nadzieję, wzajemnie szanują. To przykład prawdziwej, codziennej ekumenii”.
Wiem z własnego doświadczenia, że nie jest łatwo, ale warto dążyć do tego, żeby różnorodność religijna łączyła, a nie dzieliła! Tolerancja jest ok! Bo przecież i tak na szczycie góry wszyscy razem spotkamy się i nie musimy być tacy sami! – podsumowała.