Jakiego partnera chciałaby mieć Natsu?
Natsu w zeszłym roku rozstała się ze swoim partnerem. Influencerka jakiś czas temu w rozmowie z portalem Goniec wymieniała cechy, których oczekuje od swojego partnera. Powiedziała, że nie chciałaby się związać z mężczyzną, który zarabia znacznie mniej od niej.
Jeżeli facet zarabia znacznie mniej od kobiety, to niestety, ale uderza w męskość i często takie związki kończą się tragedią - zdradą jakąś, bo on się czuje niemęsko itd. Ja szukam kogoś na podobnym statusie finansowym, kogoś, kto będzie mnie pchać do przodu, kto nie będzie mnie ściągać w dół, kto wyłuska ze mnie najlepsze cechy. Potrzebuję faceta, który mi imponuje przede wszystkim – mówiła.
Krzan komentuje wypowiedź Natsu
Jakie zdanie na ten temat ma Izabella Krzan? Prezenterka telewizyjna w rozmowie z Plejadą podkreśliła, że takie kryterium według niej nie jest w porządku. - Uważam, że po pierwsze wybieranie partnera pod względem tego, czy zarabia mniej niż więcej, jest mega słabe – mówiła. Krzan zwróciła też uwagę na to, że każdy z nas powinien być niezależny finansowo, aby mieć poczucie bezpieczeństwa. Dla niej samej pieniądze w związku nie są najważniejsze.
Zawsze mama mówiła jedną rzecz: „Kobieta musi być niezależna. Nieważne, co by się działo, musi mieć swoje oszczędności. Jeśli jest w stanie gdzieś swoje miejsce takie stałe, w którym będzie czuć się bezpiecznie, to jest też genialnie”. To jest podstawa każdego z nas, by czuć się bezpiecznie i być w jakiś sposób niezależnym, a myślę, że w miłości nie chodzi o pieniądze.
Przypomniała też, że nigdy nie wiadomo, co przyniesie przyszłość – osoba zarabiająca mniej kiedyś może zarabiać więcej i odwrotnie.
Chodzi o to, żeby się tą radością i miłością dzielić. Nieważne, czy ktoś ma mniej, czy więcej, bo to się zawsze może zmienić. Każdego dnia ktoś może się z biedniejszej strony stać bogatszą, więc na pewno jestem daleka od takiego myślenia.
Natsu odniosła się do swoich słów
W podcaście WojewódzkiKędzierski Natsu zdecydowała się sprostować swoją wypowiedź. Zaznaczyła, że mogłaby związać się z mężczyzną z niższym statusem finansowym.
Jeżeli bym się w kimś zakochała albo by mi tak zaimponował swoim charakterem, charyzmą i swoimi pasjami, a zarabiałbym mniej, to też dla mnie jest w porządku i też mogłabym z takim partnerem wiązać swoją przyszłość. To nie jest takie zero-jedynkowe.