Nie żyje Joanna Kołaczkowska
Joanna Kołaczkowska zmarła 17 lipca 2026 roku. Artystka kabaretowa i członkini kabaretu Hrabi (obecnie hrAbi) odeszła w wieku 59 lat. Wcześniej zdiagnozowano u niej nowotwór mózgu. Kołaczkowska pozostawiła pogrążonych w żałobie: rodzinę, bliskich, przyjaciół, a także fanów jej twórczości.
Pogrzeb Joanny Kołaczkowskiej odbył się 28 lipca ubiegłego roku. Artystkę pochowano na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Wśród żałobników znalazł się bliski przyjaciel Joanny – Dariusz Kamys. Współtwórca kabaretu hrAbi, a prywatnie: mąż siostry Kołaczkowskiej, żegnał ją w poruszających słowach.
Czytaj też: Dariusz Kamys żegna Joannę Kołaczkowską. „Została po tobie bolesna pustka”
Obecnie przyjaciele Kołaczkowskiej z grupy kabaretowej pielęgnują pamięć o zmarłej. Kamys opublikował niedawno na Instagramie specjalny wpis poświęcony Joannie. Podzielił się także osobistą refleksją.
Dariusz Kamys wspomina Joannę Kołaczkowską
Dariusz Kamys zamieścił specjalną grafikę będącą kompilacją portretów Kołaczkowskiej z różnych etapów jej życia. W opisie wyznał:
To nie jest kolaż. To mapa wrażliwości. Tyle wcieleń, tyle min, tyle światów – a w środku jedna, niepowtarzalna energia. Śmiech, który leczył. Wrażliwość, która widziała więcej. I obecność, której się nie zapomina.
O tym, że fani tęsknią za Joanną Kołaczkowską, świadczyć mogą pozostawione przez nich komentarze:
„Nie da się Asi zamknąć w jednym kadrze, ani nawet w tych wszystkich, które tu pokazałeś. A tęsknota tylko rośnie.”
„Odtwarzam kolejny raz odcinki ‘Mówi się’ i wiem, że wciąż mamy kontakt z energią Asi, która nigdy się nie skończy.”
„Pamiętamy i tęsknimy.”
„Wciąż oglądam Panią Joannę. Byłam na ‘Hrabinie Pączek’. Tak mi strasznie żal, że nasze słońce odeszło.”
„Pani Asia osłodziła Mi wiele trudnych momentów w życiu, ma szczególne miejsce w moim sercu i jestem jej wdzięczna za ten ogrom radości i energii....”
Kabaret Hrabi po śmierci Joanny Kołaczkowskiej
Po śmierci Joanny Kołaczkowskiej kabaret hrAbi wstrzymał działalność. Członkowie grupy z czasem powoli wracali do publiczności.
„Po trudnym dla nas wszystkich czasie powoli wracamy na scenę. My – trzej osieroceni hrabiacy – pragniemy dalej dzielić się z Wami energią, śmiechem i wzruszeniem. Chcemy dalej robić to co kochamy i co najlepiej nam wychodzi (…)” – informowali na stronie internetowej.
Obecnie kabaret hrAbi występuje wraz z Wojciechem Kamińskim, przedstawiając program „Być facetem”. O swoich zawodowych planach formacja informuje za pośrednictwem mediów społecznościowych.