Nagranie z zatrzymania Justina Timberlake’a za jazdę pod wpływem alkoholu – zobacz wideo
Do zatrzymania Justina Timberlake’a doszło w nocy z 17 na 18 czerwca 2024 roku w Sag Harbor na Long Island. Patrol policji zatrzymał 45-letniego artystę po tym, jak funkcjonariusze zauważyli, że nie zatrzymał się na znaku stop i nie trzymał się pasa ruchu. Timberlake prowadził wynajęty samochód BMW, wracając z kolacji w popularnym American Hotel, gdzie spotkał się ze znajomymi.
Według relacji policji, artysta miał przekrwione i szkliste oczy, a z jego ust wyczuwalny był zapach alkoholu. Funkcjonariusze postanowili przeprowadzić kontrolę trzeźwości.
„Jestem Justin Timberlake”. Policjant nie rozpoznał gwiazdy
Na opublikowanym nagraniu z policyjnej kamery widać, jak Justin Timberlake stoi przy swoim samochodzie i odpowiada na polecenia policjantów. Młody funkcjonariusz który dokonał zatrzymania, początkowo zupełnie nie rozpoznał światowej gwiazdy popu. W trakcie rozmowy dopytywał artystę o powód pobytu w okolicy oraz o to, czym się zajmuje. Timberlake próbował wyjaśnić:
Jestem na światowej trasie koncertowej… Trudno to wyjaśnić… jestem Justin Timberlake.
Według relacji świadków oraz źródeł medialnych, funkcjonariusz nie był świadomy, że ma do czynienia z jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów na świecie.
Piosenkarz był wtedy w trakcie trasy koncertowej Forget Tomorrow World Tour. W pewnym momencie Timberlake przyznał nawet pod nosem: „To zrujnuje trasę”, co pokazuje, że obawiał się konsekwencji zatrzymania dla swoich koncertów.
Tak wyglądało zatrzymanie Justina Timberlake'a przez policję. Piosenkarz był pod wpływem alkoholu
Wideo pokazuje, jak policjanci przeprowadzają z Timberlakiem standardowe testy trzeźwości. Artysta miał wyraźne trudności z przejściem po linii prostej, trudności z utrzymaniem równowagi, kilkukrotnie się potknął i sprawiał wrażenie zdezorientowanego.
To są ciężkie testy — przyznał podczas próby.
W innym momencie dodał: „Serce mi bije”, podkreślając swoje zdenerwowanie.
Timberlake odmówił poddania się badaniu alkomatem, co zgodnie z prawem stanu Nowy Jork skutkuje automatycznym zawieszeniem prawa jazdy.
„Możecie zrobić mi przysługę?”
Na miejscu pojawiła się również projektantka Estee Stanley, znajoma Timberlake’a, która próbowała wpłynąć na decyzję policjantów:
Błagam. Możecie zrobić mi przysługę, skoro kochaliście „Bye Bye Bye” albo „SexyBack”? Zróbcie jedną rzecz — prosiła policjantów, nawiązując do przebojów artysty.
Funkcjonariusze pozostali jednak nieugięci.
On prowadził po pijanemu. Nie zdał ani jednego testu trzeźwości — jasno stwierdził jeden z nich.
Timberlake został zakuty w kajdanki i przewieziony na komisariat.
Justin Timberlake nie chciał, by świat zobaczył to nagranie. Ujawniono wideo z aresztowania gwiazdora
Po zatrzymaniu Justin Timberlake podjął kroki prawne, by uniemożliwić publikację nagrania, argumentując, że materiał pokazuje go „w stanie skrajnej bezradności podczas kontaktu z policją na poboczu drogi”, a jego upublicznienie mogłoby poważnie zaszkodzić jego wizerunkowi i reputacji oraz „narazić go na publiczne szyderstwa”.
Ostatecznie, 20 marca 2026 roku, po negocjacjach z lokalnymi władzami, doszło do porozumienia. Uzgodniono publikację ocenzurowanej wersji nagrania, która — jak zaznaczono w dokumentach sądowych — „nie stanowi nieuzasadnionej ingerencji w prywatność”.
Łagodniejszy wyrok. Jaką karę otrzymał Justin Timberlake?
Początkowo Timberlake usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, a także dwa wykroczenia drogowe: niezatrzymanie się na znaku stop i nieutrzymanie pasa ruchu. Artysta nie przyznał się do pełnej winy. Ostatecznie, w ramach ugody, przyznał się jedynie do prowadzenia pojazdu „w stanie upośledzenia zdolności poznawczych spowodowanego alkoholem”, co w stanie Nowy Jork jest traktowane łagodniej.
Sąd wymierzył mu karę 25 godzin prac społecznych, grzywnę w wysokości 500 dolarów oraz 260 dolarów opłat administracyjnych.
W oświadczeniu po wyroku artysta przyznał:
To był błąd, który popełniłem, ale mam nadzieję, że każdy, kto to ogląda i słucha, wyciągnie z tego lekcję. Ja na pewno wyciągnąłem. Nawet po jednym drinku nie siadaj za kierownicą.
BREAKING: Newly-released police body cam from Justin Timberlake's DWI arrest in Sag Harbor, NY shows him struggling through field sobriety tests, and his friend playing the *NSYNC card. pic.twitter.com/HrEWCjZAKj
— TMZ (@TMZ) March 21, 2026
Police video of Justin Timberlake's 2024 drunken driving arrest in the Hamptons released pic.twitter.com/00thqrjrkz
— Eyewitness News (@ABC7NY) March 21, 2026