Małgorzata Borysewicz z „Rolnik szuka żony” po pobycie w szpitalu
Małgorzata i Paweł Borysewiczowie poznali się dzięki programowi „Rolnik szuka żony”. Uczestniczka show zgłosiła się do 4. edycji, a na jej „wizytówkę” odpowiedział Paweł. Mężczyzna był całkowicie zmienić swoje życie dla swojej wybranki, wracając na stałe do Polski.
Dziś państwo Borysewiczowie są szczęśliwymi rodzicami trójki dzieci. Wspólnie prowadzą również gospodarstwo, a o swojej codzienności Małgosia z „RszŻ 4” opowiada na instagramowym koncie: „Rolnik w szpilkach”. To właśnie tam „zdradza”, jak wygląda jej życie rodzinne, które z sukcesem łączy z pracą na gospodarstwie.
W ostatnim czasie Małgorzata Borysewicz przekazała niepokojące wieści. Okazało się, że rolniczka musiała udać się do szpitala, a teraz przebywa na kwarantannie. Wyznała to na instagramowych relacjach – zamieszczonych na początku tygodnia.
Uczestniczka „Rolnik szuka żony” na Instagramie
Małgorzata Borysewicz z programu „Rolnik szuka żony” – jak dotąd – nie ujawniła zbyt wielu szczegółów na temat stanu zdrowia. Wiadomo, że kobieta musiała udać się do placówki medycznej i teraz nie przebywa w domu. Uczestniczka show TVP nie kryje, że rozłąka z bliskimi jest dla niej trudna, ale teraz musi skupić się na własnym zdrowiu.
Czas chyba powiedzieć ‘dzień dobry’. Po kilkudniowym pobycie w szpitalu mam kwarantannę. Wracam do domu za kilka dni. To nie był łatwy weekend. Widziałam się z rodziną, zjadłam obiad w domu i muszę zająć się sobą. Ściskam (…).
Dziś Borysewicz dodała krótkie wideo, w którym nieco uspokoiła internautów:
„Nie odzywałam się wcześniej, bo – jak wiecie – ja nie lubię robić ‘dram’ i niepotrzebnych akcji. Jestem, wszystko jest w porządku. Bardzo wam dziękuję za życzenia zdrowia (…).”
My również życzymy szybkiego powrotu do pełni sił!
Fot. Instagram @rolnikwszpilkach