Rozstanie Michała i Poli Wiśniewskich
Małżeństwo Michała i Poli Wiśniewskich trwało sześć lat. Para doczekała się dwójki wspólnych dzieci: Falco Amadeusa i Noëla Cloé. Niestety już od kilku miesięcy krążyły plotki o potencjalnym kryzysie w relacji, a w marcu wokalista opublikował w sieci bardzo osobisty film, w którym oficjalnie przekazał:
Miałem nadzieję, że nie będę musiał takiej storki nagrywać. No ale oświadczenia są po to, aby uciąć spekulacje na przyszłość. To nie jest żadne tłumaczenie, to jest stwierdzenie po prostu faktu. Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam.
Nieco inną taktykę obrała sama Pola, która przekazała, że zamierza jedynie potwierdzić rozstanie i nie wdawać się w żadne szczegóły przede wszystkim z uwagi na dzieci. Tygodnik „Twoje Imperium” podzieliło się niedawno kolejnymi wieściami: para zawarła między sobą NDA, czyli umowę zobowiązującą do milczenia. Sam rozwód jest już w toku, choć terminu rozprawy nie wyznaczono.
Pola Wiśniewska opublikowała wpis
Choć obie strony bezpośrednio nie wdają się w szczegóły na temat sprawy rozwodowej – sama Pola Wiśniewska pytana o to niedawno w „Halo, tu Polsat” odparła wprost, że nie będzie tego komentować – para dzieli się ogólnymi przemyśleniami, niejako „przemycając” swoje zdanie między wierszami. W mediach społecznościowych pojawił się wpis Poli, w którym zwróciła się do wszystkich kobiet przeżywających trudne momenty życia:
Wiem, że wiele z was przechodzi teraz przez trudny czas. Piszecie mi o tym. Wiem też, jak to jest zaczynać życie od nowa. Często ze strachem, w poczuciu zagubienia, bez nadziei na to, że jeszcze będzie dobrze.
Kobieta podsumowała: „Nieważne, jak ciężko było wczoraj. Każdy nowy dzień to nowa szansa, więc nie poddawajcie się. Dopóki tu jesteśmy i możemy spróbować jeszcze raz, wszystko jest możliwe”. Taki wpis spotkał się z żywą reakcją obserwujących w komentarzach. Pojawiły się podziękowania i wyrazy wsparcia dla samej Poli:
W punkt! Piękna myśl na dzisiaj. Pozdrawiam ciepło;
Ściskam cię mocno;
Po deszczu zawsze wychodzi słońce.