250 milionów złotych dla chorych dzieci
Łatwogang zapisał się w historii po tym, jak zorganizował dziewięciodniową transmisję na żywo ze słuchaniem „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”. Utwór nagrany przez Bedoesa i Maję, podopieczną fundacji Cancer Fighters, stał się pretekstem do stworzenia zbiórki dla wszystkich potrzebujących dzieci, które na co dzień mierzą się z nowotworami.
Nikt nie przypuszczał, że spontaniczna akcja z warszawskiej kawalerki urośnie do takiej skali. Do transmisji dołączały gwiazdy, w tym m.in. Doda, Martyna Wojciechowska, Kwiat Jabłoni, sanah, Borys Szyc, Cezary i Edyta Pazurowie, Wersow i Friz czy Roksana Węgiel. Wszyscy zachęcali do wspierania zbiórki, a wiele polskich firm wpłacało ogromne sumy. Ostatecznie udało się przekroczyć próg 250 milionów złotych.
Małgorzata Kożuchowska rzuciła się w kartony
Początkowo planowano zakończenie transmisji 26 kwietnia o godzinie 16:00. Niedługo przed tą godziną do akcji dołączyli Tomasz Karolak i Małgorzata Kożuchowska. Aktorka postanowiła zmobilizować wpłacających: ogłosiła, że po przekroczeniu wyznaczonej sumy odtworzy kultową scenę z „M jak miłość”, kiedy to jako Hanka Mostowiak wjechała w kartony. Ten fragment do dziś przewija się w ramach żartu, nazywany „śmiercią w kartonach”:
Po prostu zrobię to jeszcze raz — jeszcze raz zginę w kartonach. Ostatni raz i zmartwychwstanę oczywiście, żeby nie było.
Słowo się rzekło: po krótkiej zapowiedzi Tomasza Karolaka, Kożuchowska z rozpędu wskoczyła w ścianę z kartonów. Fragment rozszedł się po sieci i stał się hitem: