Kto będzie reprezentować Polskę na Eurowizji?
14 stycznia Telewizja Polska ogłosiła listę finalistów polskich preselekcji do Eurowizji. Znalazło się na niej osiem nazwisk: Alicja Szemplińska, Basia Giewont, Jeremi Sikorski, Stasiek Kukulski, Piotr Pręgowski, Aleksandra Antoniak, Anastazja Maciąg oraz Karolina Szczurowska. Wkrótce zza kulis zaczęły napływać kolejne – nienapawające optymizmem – wieści.
Jak głosi plotka, TVP miała zrezygnować z szumnie zapowiadanego koncertu preselekcyjnego w dużej hali. Stacja nie podała na razie żadnych oficjalnych informacji, jednak według ustaleń Pudelka preselekcje zostaną nagrane wcześniej w studiu „Jaka to melodia” i wyemitowane 7 marca. Póki co brak też sygnałów, by na wybór reprezentanta Polski miał mieć wpływ ktoś inny niż widzowie.
„Nie jest tajemnicą, że jest największą faworytką”
W TVP miał zapanować popłoch, bo publiczny nadawca chciałby „ściągnąć” do stawki eliminacji „większe” nazwiska, które przyciągnęłyby przed telewizory publiczność – jednak spotkał się z odmowami. Dzikie karty mieli odrzucić Michał Szpak i Marcin Maciejczak. Ostatnio w tym kontekście pojawiło się także nazwisko Roxie Węgiel. Kevin Mglej, mąż i menadżer piosenkarki, w rozmowie z Pudelkiem przekazał, że „nic mu na ten temat nie wiadomo”. W niedawnej wypowiedzi dla JastrząbPost podkreślał natomiast, że Roksana nie myśli o tegorocznej Eurowizji:
Michał ma dwie piosenki, które uważa za idealne na konkurs, ale sytuacja polityczna oraz niezbyt dobry PR wokół wydarzenia zniechęciły go do powrotu. Rozpoczęły się nerwowe telefony z TVP do topowych gwiazd, jednak żadna z nich nie zdecydowała się wystąpić. Nadawca najprawdopodobniej nie przyzna dzikiej karty – twierdzi źródło Pudelka.
Jako faworytkę wskazuje natomiast Alicję Szemplińską, która została wybrana reprezentantką Polski na Eurowizję w 2020 roku, gdy konkurs został odwołany, a także próbowała swoich sił w preselekcjach z 2023 roku.
„Nie jest tajemnicą, że z obecnej stawki największą faworytką jest Alicja Szemplińska. Dodatkowo współpracuje ona z osobami, które mają już doświadczenie z Eurowizją. Natomiast wizja wysłania do Wiednia Pręgowskiego budzi pewne wątpliwościo” – mówi o tym, co dzieje się za kulisami preselekcji, informator serwisu.