Dlatego Cielecka nie wystąpi w „Tańcu z gwiazdami”. Aktorka ujawniła powód swojej decyzji: „miałam wielokrotne propozycje”

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Magdalena Cielecka, fot. East News
„Na parkiecie, tańcząc, czułabym się dobrze, bo lubię tańczyć. Myślę, że dałabym sobie radę” - przyznała w ostatnim wywiadzie Magdalena Cielecka. Dlaczego więc nie zdecydowała się na udział „Tańcu z gwiazdami”, mimo że wielokrotnie jej to proponowano? W szczerej rozmowie aktorka ujawniła powody swojej decyzji.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Magdalena Cielecka zrezygnowała z udziału w „Tańcu z gwiazdami”.
  • Jakie emocje towarzyszą aktorce w kontekście programów rozrywkowych.
  • Co sądzi o medialnej otoczce popularnego show.

Dlatego Magdalena Cielecka zrezygnowała z udziału w „Tańcu z gwiazdami”. „Miałam wielokrotne propozycje”

„Chyłka”, „Pokuszenie”, „Zakochani”, „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” czy „Belfer” – to tylko niektóre produkcje, w których widzowie mogli oglądać Magdalenę Cielecką. 53-latka jest cenioną aktorką, która może pochwalić się bogatym dorobkiem zawodowym. Na swoim koncie ma wiele ról teatralnych, filmowych i serialowych. Wkrótce zobaczymy ją w nowej ekranizacji „Lalki”.

Czytaj także: Plotkowano o tym od dawna. Magdalena Cielecka osobiście poinformowała: „nareszcie mogę to ogłosić”

Mimo że Cielecka jest wszechstronnie utalentowana i cieszy się sporą popularnością, fani nie widują jej w programach rozrywkowych, jak np. „Taniec z gwiazdami”. Dlaczego ich unika? O powody tej decyzji dopytywał ją Kuba Wojewódzki w najnowszym odcinku podcastu „WojewódzkiKędzierski”. Okazuje się, że osoby z produkcji kontaktowały się z nią w tej sprawie, jednak 53-latka konsekwentnie odmawiała.

Miałam wielokrotne propozycje. Po pierwsze: nie czułabym się w tym programie dobrze – nie na parkiecie, a poza nim

 – powiedziała aktorka w rozmowie z prowadzącymi podcast.

Przyznała, że sama idea tańca i występ na scenie nie byłyby dla niej problemem.

Na parkiecie, tańcząc, czułabym się dobrze, bo lubię tańczyć. Myślę, że dałabym sobie radę

 – dodała. Jednak to, co dzieje się poza parkietem, czyli cała medialna otoczka, jest dla niej zdecydowanie zbyt wymagająca.

Czytaj także: Pary z tym numerem najczęściej wygrywały „Taniec z gwiazdami”. Oto lista par w nowej edycji

Aktorka zdradziła powód tej decyzji. Dziś szczerze wyznaje: „to nie jestem kompletnie ja”

Cielecka nie ukrywa, że presja emocjonalna i medialna związana z udziałem w show jest dla niej nie do przyjęcia.

Czekanie na oceny, reakcje na te oceny, werdykty, robienie czasem dobrej miny do złej gry albo odwrotnie i te wszystkie dookolne materiały, które trzeba wykonać, nakręcić i z którymi trzeba się zmierzyć… no to nie jestem kompletnie ja

 – wyznała szczerze. Kuba Wojewódzki dopytywał, czy udział w programie nie mógłby być po prostu kolejną rolą do zagrania. Cielecka odpowiedziała:

Czy mogłabym zagrać swój udział w „Tańcu z gwiazdami”? Nie. To jest jednak program o ludziach i o emocjach. I ja te emocje – oglądając ten program, bo muszę powiedzieć, że ja ten program oglądam – widzę. Widzę je u profesjonalnych aktorów, u dobrych, świetnych aktorów, więc to jest nie do oddzielenia. Nie stać mnie na to.

Aktorka podkreśliła, że uczestnictwo w programie wymaga ogromnego zaangażowania emocjonalnego.

Nowa edycja „Tańca z gwiazdami” rusza już 1 marca o 19:55 na antenie Polsatu. Na parkiecie zobaczymy dwanaście par, a wśród nich m.in. Małgorzatę Potocką, Magdalenę Boczarską, Emilię Komarnicką czy Piotra Kędzierskiego.

Zobacz także