Wypadek Kamili Sellier na Igrzyskach Olimpijskich
Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 powoli zbliżają się do końca. Polacy kibicujący Biało-Czerwonym wczoraj przeżyli chwile grozy. W piątek doszło bowiem do wypadku z udziałem Kamili Sellier. Reprezentantka Polski w short tracku trafiła pod opiekę lekarzy po poważnym wypadku na trasie. Po tym, jak zawodniczka upadła, została raniona łyżwą w twarz. Wszystko działo się podczas manewru wyprzedzania Polki przez rywalkę: Kristen Santos-Griswold.
Sellier spędziła noc w szpitalu. Teraz zabrała głos w mediach społecznościowych. Podziękowała za ogrom wsparcia od internautów.
Wiem, że to zdjęcie kiedyś mi przypomni, że jestem silniejsza niż mi się wydaje. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia i daję znać, że mam się całkiem dobrze – wyznała.
Kamila Sellier zabrała głos na Instagramie
Po wypadku podczas ćwierćfinałowej rywalizacji na 1500 metrów Sellier została zniesiona na noszach. Jak informował w sobotni poranek dla Eurosportu szef polskiej misji olimpijskiej: Konrad Niedźwiecki, lekarze otoczyli Polkę należytą i fachową opieką:
„Kamila przeszła zabieg, po którym naruszona kość, co wyszło na badaniu tomografem, została poskładana, wszystko zostało oczyszczone (…). Kamilę czeka teraz chwila przerwy, ponieważ był to bardzo groźny i poważnie wyglądający wypadek. Była jednak bardzo dzielna i trzymała się świetnie. Wierzę, że szybko wróci do pełni sił.”
Czytaj więcej: Dramatyczny wypadek polskiej łyżwiarki. Nowe informacje o stanie zdrowia
W stronę Kamili wciąż napływają życzenia szybkiego powrotu do zdrowia, do których my także się przyłączamy!