Była uczestniczką „The Voice of Poland”. Teraz ujawnia kulisy. „Musiałam pójść na terapię”

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Basia Giewont po latach od „The Voice” walczy o Eurowizję, fot. AKPA, RMF FM
Basia Giewont, która jest finalistką polskich preselekcji do Eurowizji, przed laty uczestniczyła w „The Voice of Poland”. W rozmowie z RMF FM wróciła wspomnieniami do udziału w talent show. Nie ukrywa, że po tym, czego doświadczyła, nie chciała już potem zgłaszać się do innych programów. „Widziałam w tym nieuczciwość” – mówi po latach.

Basia Giewont walczy o Eurowizję

Basia Giewont, właściwie Barbara Gąsienica-Giewont, znalazła się w gronie finalistów polskich preselekcji do Eurowizji, które TVP ma zamiar pokazać 7 marca. Artystka walcząca o reprezentowanie Polski z utworem „Zimna woda” gościła w kolejnym odcinku eurowizyjnej odsłony podcastu „Studio 96.0” w RMF FM. W rozmowie z Mateuszem Opyrchałem nie tylko opowiedziała o swojej eurowizyjnej propozycji i uchyliła rąbka tajemnicy w temacie preselekcyjnego występu, ale też wróciła wspomnieniami do czasów udziału w „The Voice of Poland”.

Basia Giewont była uczestniczką „The Voice of Poland”

Udział w tegorocznych preselekcjach nie jest pierwszym „podejściem” Basi Giewont do Eurowizji. W 2020 roku otrzymała wyróżnienie w programie „Szansa na sukces. Eurowizja 2020”, który wygrała Alicja Szemplińska. Jeszcze wcześniej uczestniczyła w innym telewizyjnym show. W 2013 roku pojawiła się w trzeciej edycji „The Voice of Poland”, gdzie jej trenerką była Maria Sadowska.

Choć miała wtedy już duże doświadczenie sceniczne, bo jeszcze przed programem współpracowała m.in. z Grzegorzem Turnauem i wieloma innymi cenionymi artystami, Giewont mocno przeżyła to, co działo się wokół niej w trakcie programu.

„To była też jedna z pierwszych edycji, więc poziom moim zdaniem był zupełnie inny. Zawsze na początku tych programów te poziomy są inne. Wydaje mi się, że, że trudniej jest na początku. (…) Ja nie wiedziałam, jak to wygląda. I też nie ukrywam, że nie miałam nikogo, kto by mnie za rękę też przez to przeprowadził. A to jest bardzo duża wartość” – mówi 34-letnia dziś artystka.

Basia Giewont o „The Voice”: „Widziałam w tym nieuczciwość”

Giewont do dziś wspomina, że przed swoim przesłuchaniem nie zdążyła nawet przebrać się w odpowiedni strój. „Za to już się polał hejt” – przyznaje. Piosenkarka nie ukrywa, że trudno było jej pogodzić się z negatywnymi opiniami.

Bardzo przeżyłam ten program. Musiałam pójść na terapię. Musiałam się z tego wyleczyć i ponownie uwierzyć w to, że mogę – powiedziała w „Studiu 96.0”.

Z „The Voice of Poland” odpadła na etapie bitew. „Od jurorów dostałam przepiękne komentarze i wyszłam stamtąd z taką opinią, że „ty jesteś już gotowym diamentem na scenę, ty sobie poradzisz – to już bierzemy Kasię [rywalkę Basi w bitwie – przyp. red.]”. No okej, jakby miłe – ale niemiłe. Wszystko było miłe, fajnie ci powiedzieli, ale ostatecznie nie poszedłeś dalej, więc to jest dla ciebie taki strzał” – przyznaje i dodaje, że potem nie chciała już zgłaszać się do innych telewizyjnych show.

Widziałam w tym nieuczciwość. Widziałam, jak się rozegrały te przesłuchania wtedy w „The Voice” i wiem, jak to wyglądało. I po prostu one nie były transparentne – kwituje Giewont.

Zobacz także