Pajączkowska pojawiła się w „Królowej przetrwania” i się zaczęło. Tak odpowiada na krytykę

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Uczestniczki „Królowej przetrwania 3” i Małgorzata Rozenek. Fot. East News
„Królowa przetrwania” wróciła do TV. Pierwszy odcinek dostarczył widzom wiele emocji. Karolina Pajączkowska i Anna Sowińska nie szczędziły sobie gorzkich słów, co nie uszło uwadze widzów. A jak swoją postawę w premierowej odsłonie oceniła Pajączkowska? Zabrała głos w tej sprawie w rozmowie ze stacją.

„Królowa przetrwania 3”, pierwszy odcinek. Co się wydarzyło? Kim są uczestniczki?

4 marca stacja TVN wyemitowała pierwszy odcinek 3. serii „Królowej przetrwania”. Tym razem uczestniczki powitała nowa prowadząca: Małgorzata Rozenek. Do dżungli udały się m.in.: Dominika Tajner, Maja Rutkowski, Monika Jarosińska, Izabela Macudzińska, Dominika Serowska, Anna Sowińska oraz Karolina Pajączkowska. Emisja premierowej odsłony wzbudziła sporo emocji wśród widzów. Ci żywo komentowali to, co zobaczyli na ekranach. W szczególności zwrócili uwagę m.in. na zachowanie ostatniej z wymienionych pań. Zdaniem niektórych Karolina Pajączkowska nie pokazała się z najlepszej strony poprzez brak pokory i krytykę reszty koleżanek. Wszystko za sprawą m.in. scysji między nią a Sowińską. Była prezenterka TVP nie szczędziła w stronę Anny uszczypliwości, nazywając ją „księżniczką”. Otwarcie nie zgadzała się również z wypowiedzią uczestniczki znanej z „Warsaw Shore” o jednej z konkurencji.

Tuż po emisji odcinka w sieci zaczęło pojawiać się sporo krytycznych komentarzy. Spora grupa internautów jest zdania, że Pajączkowska powinna zachować się nieco inaczej:

„Szczerze, jestem zawiedziony postawą Karoliny. Tak jak lubiłem oglądać jej programy etc., tutaj pokazała trochę brak klasy (…).”

„Współczuję każdej dziewczynie, która jest w campie z Karoliną. Nie dziwię się, że jest tam taka atmosfera jaka jest…”

„Pierwsze wrażenie: o wow, konkret babka, udźwignie wszystko, ogarnie drużynę, zmotywuje. Drugie wrażenie: ojojoj, ktoś tu będzie robił dramy (…).”

„Pierwszy raz na oczy widzę Karolinę. Nie chce jej oceniać przez pryzmat niecałej godziny. Jednak jakieś przemyślenia i wrażenia się pojawiły… Jak na razie masakra. JA JA JA. Ja umiem, ja jestem mega, dla mnie to pikuś. Nie wiem czy to popisy? Czy próba udowodnienia czegoś sobie? Ale źle się tego słucha (…).”

Karolina Pajączkowska została poproszona przez stację TVN o komentarz do pierwszego odcinka „Królowej przetrwania”. Odpowiadając, uczestniczka show zasygnalizowała, że widzowie zobaczyli dopiero początek jej przygody w dżungli, a kolejne odcinki mogą zmienić ich nastawienie do jej osoby.

Karolina Pajączkowska o udziale w „Królowej przetrwania”

Pajączkowska wprost przyznała, że zauważyła negatywne cechy w swoim zachowaniu zarejestrowane przez kamery:

„Inaczej się przeżywa te wydarzenia tam na miejscu. Jestem trochę zdziwiona tym, że na początku tak mało empatii pokazałam momentami i skupiłam się na tym, żeby przetrwać i żeby zbudować silny team. Ten pierwszy odcinek pokazał mnie, jako taką bardzo zawziętą, trudną perfekcjonistkę, która nie umie czasami odpuścić. I myślę sobie, że w normalnym świecie taka nie jestem (…).”

Prezenterka wspomniała również o jej dalszych losach w „Królowej przetrwania”, zaznaczając przy tym, że niebawem widzowie usłyszą jej historię:

„Każdy ma prawo do swojej opinii. Ja też w tym programie w pewnym momencie postanowiłam się otworzyć, bo to nie jest tak, że my jesteśmy tacy, jacy jesteśmy bez powodu. U mnie to była suma bardzo traumatycznych wydarzeń. I w następnym odcinku przyjdzie moment, kiedy pokażę wszystkie karty, coś, czego nigdy nie zrobiłam wcześniej (…).”

Nie boję się hejtu, ale chciałabym poprosić o pewną wstrzemięźliwość w ocenie, bo bardzo łatwo jest nam oceniać książkę po okładce. A jak zaczniemy ją czytać, może okazać się, że tam jest historia. U mnie jest ta historia – zaapelowała.

Oglądaliście pierwszy odcinek „Królowej przetrwania 3”?

Zobacz także