Janusz Ratajczak zginął w tragicznym wypadku. Żona tenora podała szczegóły pogrzebu

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Kiedy pogrzeb Janusza Ratajczaka? Fot. Shutterstock/Facebook @Małgorzata Ratajczak
Znany i ceniony tenor – profesor Janusz Ratajczak – zginął w tragicznym wypadku samochodowym. Żona bydgoskiego solisty przekazała informacje w sprawie pogrzebu.

Janusz Ratajczak nie żyje

W poniedziałek – 23 marca – doszło do tragicznego wypadku z udziałem jednego z najbardziej rozpoznawalnych bydgoskich śpiewaków operowych: Janusza Ratajczaka. W wyniku zderzenia czterech samochodów na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Przyłubie (gm. Solec Kujawski) tenor poniósł śmierć.

Teraz pojawiły się szczegóły dotyczące pogrzebu Janusza Ratajczaka. Solista Opery Nova w Bydgoszczy zostanie pochowany w poniedziałek: 30 marca w podbydgoskich Białych Błotach. Wiadomość o ceremonii przekazała żona artysty: Małgorzata Ratajczak.

Uroczystości rozpoczną się o godzinie 11:30 modlitwą różańcową w kościele parafialnym pw. św. Rafała Kalinowskiego w Murowańcu. O godz. 12:00 zostanie odprawiona msza święta żałobna. Po nabożeństwie nastąpi odprowadzenie zmarłego na miejsce wiecznego spoczynku.

Pogrzeb Janusza Ratajczaka

Janusz Ratajczak był jednym z najbardziej rozpoznawalnych tenorów związanych z bydgoską sceną operową. Wielokrotnie występował w Polsce i poza granicami kraju. W swoim repertuarze posiadał 60 ról scenicznych. Wśród nich wyróżnić można takie postaci jak: Don Jose, Cavaradossi, Jontek, Stefan, Turiddu, Tannhäuser oraz role operetkowe w postaciach: Sou Chonga, Tassila, Esensteina, Carewicza i Barinkaya. Pojawiał się na wielu scenach w kraju i na świecie. Został odznaczony Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” oraz najwyższym wyróżnieniem ZASP – Statuetką Ariona. Miał 63 lata.

Niedługo po pojawieniu się smutnej wiadomości o śmierci Janusza Ratajczaka jego przyjaciele z Opery Nova pożegnali go, oddając mu hołd w mediach społecznościowych.

„(…) Publiczność kochała Go za coś więcej niż tylko piękny głos. Za prawdę. Za to, że każda rola była przeżyta, a nie tylko zaśpiewana. Krytycy często podkreślali Jego muzyczną inteligencję, szlachetną, rozpoznawalną barwę głosu i niezwykłą kulturę interpretacji – ale my wiedzieliśmy, że za tym wszystkim kryły się życzliwość, prawdziwe zaangażowanie i serce (…). Janusz był Człowiekiem i Artystą, którego nie da się opisać w zwykłej biografii ani zaszufladkować w przebogatym repertuarze (…). Obecny, uważny, serdeczny. Zawsze z błyskiem w oku i humorem. Dokładnie taki był i taki pozostanie na zawsze w naszych sercach.

 

Zobacz także