Barbara z „Sanatorium miłości” poza programem
Czwarty odcinek „Sanatorium miłości 8” był jednocześnie ostatnim, w którym pojawiła się Barbara. Żywiołowa mieszkanka Szczecina – decyzją grupy – opuściła show. Jej wyjazd poprzedziła dyskusja w szerszym gronie. Prowadziła ją Marta Manowska, która początkowo starała się załagodzić konflikt między Basią a resztą grupy.
Już od dłuższego czasu można było wyczuć dystans reszty kuracjuszy. Wielu osobom przeszkadzał m.in. sposób, w jaki Barbara komunikowała się z otoczeniem.
„Już nie daję rady. Jestem Basią zmęczona. Do Basi nic nie dociera. Wkłada nam w usta słowa, które sama mówi” – wyznała Lilla: współlokatorka kobiety.
Podczas rozmowy wyszło również, że kuracjuszka w nieodpowiedni sposób zwracała się do kolegów i koleżanek. Sama Barbara nie przyjmowała tych uwag do siebie, wspominając m.in. o tym, że inne panie są zazdrosne. Ostatecznie zdecydowała się jednak wyjechać z Konstancina-Jeziornej.
Jeśli 11 osób chce, żebym ja wyjechała, to ja na to jak na lato! Pakuję walizki i lecę.
Opuszczenie „Sanatorium miłości” przez Basię przyniosło ulgę reszcie uczestników. W rozmowach w mniejszym gronie nie kryli, że zapanowała zupełnie inna atmosfera.
„Sanatorium miłości 8”, odcinek 4. Co się wydarzyło? Streszczenie
Barbara z „Sanatorium miłości 8” od samego początku wzbudzała ogromne emocje zarówno wśród reszty kuracjuszy, jak i wśród widzów. Pod jej adresem padało sporo krytycznych uwag, co nie zmieniło się także po emisji wczorajszego odcinka.
„Jestem zszokowana zachowaniem tej kobiety (…).”
„Po dzisiejszym odcinku jestem pewna, że ona ma jakieś zaburzenia osobowości. Szkoda, że przy castingu do programu nikt tego nie zauważył.”
„To nie jest zła kobieta, tylko nie może odnaleźć się w takiej grupie.”
„Najlepsze jest to, że nic nie zrozumiała z tego, co grupa miała jej do zarzucenia. Zero wniosków...”
„Bardzo nieszczęśliwa osoba. Takim głośnym, atakującym sposobem bycia zagłuszająca kompleksy i samotność. Może zbyt długą (…).”
Co jeszcze wydarzyło się w 4. odcinku „Sanatorium miłości”? Po aktywnościach w postaci dancingu i spotkania z Robertem Korzeniowskim nadszedł czas na randki. Na podwójne spotkanie wybrali się: Mike i Ewa oraz Emilia i Paweł. Druga z pań wcześniej – jako kuracjuszka odcinka – na romantyczne spotkanie zaprosiła Henryka R.
Czemu nie ma „Sanatorium miłości” w Wielkanoc 2026? Kiedy nowy odcinek w TVP1?
Zapowiedź kolejnego epizodu wskazuje na „zgrzyt” między Ewą a kuracjuszem, który walczy o jej względy. Czy Mike zrezygnuje z zabiegania o znajomą? Do grupy dołączy również nowa uczestniczka, która od samego początku będzie mocno zainteresowana płcią przeciwną.
Nowy odcinek „Sanatorium miłości 8” widzowie TVP wyjątkowo zobaczą nie w niedzielę, a w Poniedziałek Wielkanocny: o godz. 21:25. W Wielkanoc z kolei telewizyjna „Jedynka” pokaże odcinek „zerowy” programu „Rolnik szuka żony”. Będziecie oglądać?