„Taniec z gwiazdami”. Tomasz Wygoda komentuje werdykt
W piątym odcinku „Tańca z gwiazdami” z programu odpadły dwie pary: Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba oraz Natalia „Natsu” Karczmarczyk i Wojtek Kucina. Werdykt wywołał ogromne emocje wśród widzów. O ile odpadnięcie Natsu nie było dla nich zaskoczeniem, to w przypadku Mateusza Pawłowskiego pojawiły się głosy oburzenia. Widzowie uważają, że aktor nie powinien odpaść na tym etapie i przypominają, że zrobił bardzo duży progres. Co więcej, Mateusz Pawłowski znajdował się w środku tabeli punktowej. Jak na werdykt zareagował Tomasz Wygoda?
Muszę się pogodzić. Decyzją widzów i naszej po części, znajdowali się w dolnej połowie punktacji naszej - państwo ją trochę skomentowali po swojemu. Brałem pięć osób pod uwagę. Rozmawiamy o tym, czy to by było dzisiaj czy za tydzień. Za tydzień też ktoś z tych par będzie musiał odpaść – powiedział w rozmowie z Pomponikiem.
„Taniec z gwiazdami”. Wygoda komentuje awans Kędzierskiego do kolejnego odcinka
Wśród uczestników, którzy pozostali w programie, znalazł się Piotr Kędzierski z Magdaleną Tarnowską. Para zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, ale nie musi walczyć w dogrywce o pozostanie w tanecznym show. Tomasz Wygoda nie ukrywa, że choć widzi, że Kędzierski naprawdę się stara, to poziomem odstaje od innych uczestników.
Co mam powiedzieć... (...) On tańczy z wielką radością. On się stara. Robi tyle, ile może. Ale tej jakości cha-chy nie złapał. Pięknie Magda z nim współpracuje, ale jakbyśmy tak patrzyli na technikę... widocznie w tym programie nie chodzi tylko o technikę.