Nowa moneta już dostępna. Jak wygląda? Zobacz, co przygotował NBP

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Nowa moneta już dostępna. Jak wygląda?, fot. Shutterstock
Narodowy Bank Polski właśnie wprowadził do sprzedaży wyjątkową srebrną monetę, która upamiętnia jednego z najważniejszych polskich ekonomistów XVIII wieku – Michała Ossowskiego. Sprawdź, dlaczego ta emisja to nie tylko gratka dla kolekcjonerów.

Nowa srebrna moneta

Narodowy Bank Polski 9 grudnia 2025 roku wprowadził do sprzedaży nową srebrną monetę kolekcjonerską z serii „Skarby sztuki medalierskiej”. Najnowszy egzemplarz upamiętnia Michała Ossowskiego – wybitnego polskiego ekonomistę, polityka i innowatora, który odegrał kluczową rolę w rozwoju gospodarki XVIII-wiecznej Polski.

Bankomaty odchodzą do lamusa. Nowe przepisy zmienią sposób wypłaty gotówki
Bankomaty powoli znikają z polskich ulic, a już wkrótce gotówkę będzie można wypłacić w zupełnie nowy sposób. Wszystko przez zmieniające się przepisy unijne i rosnącą popularność płatności bezgotówkowych. Sprawdź, co się zmieni i gdzie wkrótce wypłacisz pieniądze bez konieczności szukania bankomatu.

Tylko 5000 sztuk

Moneta o nominale 50 zł została wykonana ze srebra najwyższej próby (Ag 999), ma średnicę 45 mm i waży 62,2 grama. Jej nakład to zaledwie 5000 sztuk, co czyni ją wyjątkowo atrakcyjną dla kolekcjonerów i inwestorów. Cena detaliczna wynosi 1100 zł brutto, a monety można nabyć w oddziałach NBP oraz w sklepie internetowym Kolekcjoner.

Kim był Michał Ossowski?

Michał Ossowski (1743–1797) to postać nietuzinkowa – duchowny, ekonomista, nauczyciel i bliski współpracownik Antoniego Protazego Potockiego. Był inicjatorem wielu reform gospodarczych, promował innowacje skarbowe i rozwijał polski handel. Jako deputowany Sejmu Czteroletniego pracował nad konstytucją ekonomiczną, a jego działania docenił sam król Stanisław August Poniatowski, odznaczając go specjalnym medalem.

Ile kosztują święta w 2025 roku? Tyle Polacy zapłacą za prezenty i jedzenie
Zastanawiasz się, ile wydasz na święta? Nowy raport pokazuje, że Polacy planują wydać więcej niż rok temu, ale jednocześnie szukają sposobów na oszczędności. Zobacz, co podrożało, a na czym można zaoszczędzić.

Zobacz także