3 mity o ładowaniu telefonu, w które wciąż wierzymy. To tylko skraca życie smartfona!

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Fot. Shutterstock
Nowoczesne smartfony towarzyszą nam niemal na każdym kroku, ale niewielu z nas wie, jak prawidłowo dbać o ich baterię. Eksperci ostrzegają: popularne nawyki związane z ładowaniem mogą znacząco skrócić żywotność telefonu. Sprawdź, jakie sugestie są tak naprawdę tylko mitami.

Mit 1: całkowite rozładowywanie i ładowanie do pełna jest konieczne

Wielu użytkowników wciąż wierzy, że najlepszym sposobem na dbanie o baterię jest jej całkowite rozładowanie, a następnie ładowanie do 100%. To przekonanie pochodzi jeszcze z czasów klasycznych telefonów z klawiaturą, które korzystały z innych typów akumulatorów. Dziś, gdy w smartfonach dominują baterie litowo-jonowe i litowo-polimerowe, taki sposób ładowania może im tylko zaszkodzić.

Mit 2: częste ładowanie psuje baterię

Niektórzy obawiają się, że częste podłączanie telefonu do ładowarki, nawet na krótko, przyspiesza zużycie baterii. Tymczasem producenci smartfonów przewidują określoną liczbę pełnych cykli ładowania, a szybkie doładowania nie są liczone jako pełny cykl. Według ekspertów, optymalne jest ładowanie telefonu w przedziale ok. 20-80%, jeśli więc bateria pokazuje 35% i musisz wyjść z domu, śmiało podłącz telefon do ładowarki, bo nie wpłynie to negatywnie na żywotność.

Mit 3: nieużywany telefon możne leżeć rozładowany

Często, gdy kupujemy nowy smartfon, stary ląduje w szufladzie często rozładowany i zapomniany. To błąd! Eksperci radzą, aby przed odłożeniem nieużywanego urządzenia na dłużej, naładować je do około 50% i dopiero wtedy wyłączyć. Pozostawienie rozładowanej baterii na długi czas może doprowadzić do jej trwałego uszkodzenia.

Zapytałam eksperta finansowego o błędy w oszczędzaniu. Oto 5 grzechów, które niszczą budżety Polaków!
Myślisz, że oszczędzanie polega tylko na odmawianiu sobie przyjemności? Nic bardziej mylnego. Doradca finansowy Jakub Kurek, w rozmowie z RMF FM, udowadnia, że najczęstsze powody, dla których nasze konto świeci pustkami, wcale nie wynikają z niskich zarobków, lecz z głęboko zakorzenionych, błędnych nawyków. Ekspert wskazuje 5 kluczowych pułapek, które niepostrzeżenie wyciągają pieniądze z naszych portfeli. Sprawdź, czy również je popełniasz – wyeliminowanie nawet jednej z nich może diametralnie zmienić twoją sytuację finansową.

Jak dbać o baterię w telefonie?

Podstawową zasadą jest unikanie skrajnych poziomów naładowania. Tak jak wspominamy wyżej, baterie litowo-jonowe najlepiej czują się wtedy, gdy poziom energii utrzymuje się mniej więcej między 20 a 80%. Regularne rozładowywanie telefonu do zera lub długotrwałe trzymanie go podłączonego do ładowarki po osiągnięciu 100% przyspiesza zużycie ogniw. Wbrew dawnym mitom nie ma potrzeby „formatowania” nowej baterii.

Ogromny wpływ na kondycję akumulatora ma temperatura. Telefon nie lubi ani mrozu, ani upałów – pozostawianie go na słońcu, w nagrzanym samochodzie czy korzystanie z niego na dużym mrozie może trwale osłabić baterię. Warto też zdejmować etui podczas ładowania, jeśli zauważamy, że urządzenie nadmiernie się nagrzewa.

Czytaj też: Kupił kurs i przestał odbierać telefony? Ekspertka o tym, jak rozpoznać, że ktoś trafił do sekty

Co zrobić, by bateria w telefonie rozładowywała się wolniej?

Znaczenie ma również sposób użytkowania telefonu. Jasność ekranu ustawiona na maksimum, ciągle włączone Bluetooth, GPS czy aplikacje działające w tle powodują szybsze zużycie energii i częstsze ładowanie, a to przekłada się na krótszą żywotność baterii. Pomocne są tryby oszczędzania energii oraz regularne aktualizacje systemu, które często poprawiają zarządzanie energią.