Kefir zamiast mleka – sekret puszystych naleśników
Standardowy przepis na naleśniki to mąka, jajka, mleko i woda. Tym razem jednak, zamiast mleka, do ciasta dodaj kefir. Dzięki temu składnikowi struktura ciasta zmienia się nie do poznania. Usmażone naleśniki są aksamitne, puszyste, a jednocześnie na tyle elastyczne, że bez problemu zwijasz je w rulon czy składasz w kopertę – bez obaw o pękanie i rwanie.
Dlaczego kefir działa lepiej niż mleko?
Cały sekret tkwi w kwasie mlekowym zawartym w kefirze. Wchodzi on w reakcję z glutenem obecnym w mące, co sprawia, że ciasto staje się bardziej plastyczne i miękkie. Co więcej, naleśniki zachowują swoją delikatność nawet po wystygnięciu – nie twardnieją i nie robią się gumowate, jak to bywa przy wersji na samym mleku. Kefir dodaje także subtelnej, kwaskowatej nuty, która świetnie przełamuje słodycz dżemów czy twarogu, ale równie dobrze komponuje się z wytrawnymi farszami.
Lekkostrawne naleśniki dla każdego
Warto wspomnieć, że kefir jako produkt fermentowany jest lżej strawny niż mleko. To dobra wiadomość dla osób z wrażliwym żołądkiem lub tych, którzy unikają mleka w diecie. Dzięki temu prostemu zamiennikowi przygotujesz naleśniki, które będą smakować każdemu – zarówno w wersji na słodko, jak i na słono.
Jeśli chcesz podkręcić swoje naleśniki i uniknąć problemów z rwącym się ciastem, spróbuj zamienić mleko na kefir. Efekt? Delikatne, miękkie i elastyczne placki, które z pewnością podbiją serca domowników i gości.