Pełnia Robaczego Księżyca – skąd nazwa?
Każda pełnia Księżyca ma swoją nazwę. Zaczerpnięto je z wiedzy, obyczajów i kultury rdzennych ludów Ameryki. „Robaczy Księżyc” odnosi się do momentu w roku, w którym zaczynają się roztopy i świat budzi się do życia – z gleby zaczynają wychodzić różne robaki, w tym np. dżdżownice. Warto wiedzieć, że marcowa pełnia ma też inne, alternatywne nazwy, m.in. „Skrzypiąca Pełnia”, nawiązująca do charakterystycznego dźwięku załamującego się śniegu.
Księżyc zmieni kolor. Kiedy spojrzeć w niebo?
Pełnia Robaczego Księżyca zbiega się z innym, niezwykłym zjawiskiem – całkowitym zaćmieniem Księżyca. To wywoła bardzo ciekawy efekt: na skutek rozproszenia odbijanego przez Srebrny Glob światła, zacznie on przybierać czerwono-pomarańczowe barwy. Takie zaćmienie nazywamy Krwawym Księżycem właśnie przez skojarzenia kolorystyczne.
Niestety zaćmienia nie zaobserwujemy z Polski – taką możliwość będą mieli wszyscy przebywający we wschodniej Azji, Australii, Ameryce Północnej i Środkowej, oraz w zachodnich częściach Ameryki Południowej.
Z Polski widoczna będzie za to Pełnia Robaczego Księżyca. Kiedy spojrzeć w niebo? Oświetlona tarcza Srebrnego Globu ukaże się we wtorek 3 marca. Punkt kulminacyjny przypadnie o 12:37. Obserwować będziemy go jeszcze w godzinach wieczornych zarówno 2 i 3 marca.