Już nie płyta indukcyjna
Na świecie coraz głośniej mówi się o nowym rozwiązaniu, które zrewolucjonizowało wyobrażenie kuchni. W czasach, gdy kuchenka gazowa jest stale wypierana przez płytę indukcyjną, przyszła pora na kolejne usprawnienie. W 2026 roku prawdziwy szał wzbudziła tzw. niewidzialna indukcja. Czym jest? To system grzewczy ukryty wewnątrz blatu – na zewnątrz nie widzimy płyty i wydzielonych stref.
Jak działa niewidzialna indukcja?
System grzewczy montuje się pod materiałem roboczym wykonanym z naturalnych kamieni, spieku kwarcowego lub ceramiki technicznej. Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykły blat. W rzeczywistości w chwilę potrafi zamienić się w obszar do gotowania. Początkowo trudnością może być brak oznaczeń, jednak po krótkim czasie postawienie garnka w odpowiednim miejscu staje się intuicyjne. Ważne: taka indukcja gotuje wolniej niż klasyczna płyta.
Ile kosztuje niewidzialna indukcja?
Nic dziwnego, że coraz więcej osób na świecie decyduje się na takie rozwiązanie – po pierwsze jest ono bardzo estetyczne, kuchnia staje się jednolita. Po drugie pozwala uniknąć trudnego sprzątania krawędzi klasycznej płyty, gdzie gromadzi się duża ilość brudu.
Niestety niewidzialna indukcja to rozwiązanie dość kosztowne. Producenci montują ją tylko przy blatach wykonanych z odpowiednich, odpornych na wysoką temperaturę materiałów. Ceny w Polsce startują z progu 20 tysięcy złotych, do tego cena blatu – otrzymujemy więc dość drogi gadżet, na pewno kosztowniejszy od klasycznej płyty grzewczej. To jednak nie wydaje się przeszkodą – coraz więcej osób sięga po niewidzialną indukcję, szczególnie przy projektach nowych, minimalistycznych kuchni.