Uważaj, co sąsiad stawia na twoim trawniku. Ten spór kosztował ich miesiące w sądzie

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

fot. Shutterstock
Czy jeden krasnal ogrodowy może wywołać wojnę, która skończy się przed sądem? Choć brzmi to jak scenariusz komedii, dla pary z Westcott, małej wsi w Anglii, walka o skrawek ziemi o wymiarach 2,4 na 0,9 metra była śmiertelnie poważna. Sprawdź, jak troska o trawnik i jeden mały błąd nowych sąsiadów doprowadziły do precedensowego wyroku, który śledzą media w całej Wielkiej Brytanii.

 


Z tego artykułu dowiesz się, że:

  • Para z Westcott wygrała walkę o niewielki pas trawy, który sąsiedzi próbowali przejąć, stawiając na nim krasnala ogrodowego.
  • Sąd uznał, że wieloletnia troska o teren i wsparcie byłych lokatorów przesądziły o prawie własności.
  • Decyzja sądu przywróciła parze prawo do ziemi, a sąsiedzi muszą pogodzić się z przegraną.

Krasnal ogrodowy w centrum sądowego sporu 

W Westcott, niewielkiej miejscowości w angielskim hrabstwie Surrey, rozegrał się spór, który pokazuje, jak bardzo potrafimy przywiązać się do własnego kawałka zieleni. Elizabeth Dobson i Andrew Pleming od lat dbali o niepozorny pas trawy tuż przed swoim domem przy Pointers Hill. Regularnie kosili, grabili, sadzili zioła i dzikie kwiaty, traktując ten fragment jako integralną część swojego ogrodu.

Krasnal ogrodowy jako narzędzie „przejęcia” ziemi

Sytuacja zmieniła się w 2022 roku, gdy do sąsiedniego domu wprowadzili się Alison i Darren Unsted. Nowi mieszkańcy uznali, że to właśnie oni są właścicielami spornego terenu. Bez wahania usunęli rośliny posadzone przez Dobson i Pleminga, a w ich miejsce postawili krasnala ogrodowego – symbolicznie zaznaczając swoje prawa do ziemi. Ten niecodzienny gest stał się początkiem sąsiedzkiej wojny, która szybko przeniosła się na salę sądową.

Co to jest prawo zasiedzenia?

W centrum konfliktu znalazła się zasada prawna znana jako adverse possession, czyli prawo zasiedzenia. Pozwala ono na przejęcie ziemi przez osobę, która przez określony czas korzystała z niej jak ze swojej własności, nawet jeśli formalnie nie była jej właścicielem. Dobson i Pleming argumentowali, że sporny pas trawy od lat był traktowany jako część ich ogrodu, zarówno przez nich, jak i poprzednich właścicieli nieruchomości.

Dowody, wsparcie i pierwsza przegrana

W sprawę zaangażowali się także byli lokatorzy sąsiedniego domu, którzy potwierdzili wersję Dobson i Pleminga. Co więcej, na terenie spornego trawnika przez lata stała tabliczka z numerem domu pary, co miało dodatkowo potwierdzać ich prawa do ziemi. Pierwszy wyrok nie był jednak dla nich korzystny – trybunał uznał, że para wyraźnie zaczęła użytkować teren dopiero od 2018 roku, co nie spełniało wymogu dziesięciu lat nieprzerwanego użytkowania.

Przełom w Royal Courts of Justice

Dobson i Pleming nie poddali się i złożyli apelację. Sprawa trafiła do Upper Tribunal, znajdującego się w prestiżowym Royal Courts of Justice w Londynie. Sędzia Elizabeth Cooke, analizując dowody i zeznania świadków, uznała, że para oraz ich poprzednicy faktycznie użytkowali teren od co najmniej 2002 roku.

Jest dla mnie oczywiste, że apelanci byli w posiadaniu spornego terenu.

 – stwierdziła sędzia, nakazując, by wniosek pary o rejestrację ziemi został rozpatrzony, jakby sprzeciw sąsiadów nigdy nie został zgłoszony.

Symboliczny finał sąsiedzkiej batalii

Wyrok sądu kończy długą i emocjonującą batalię o niewielki pas trawy, pokazując, jak bardzo potrafimy walczyć o to, co uważamy za swoje. Krasnal ogrodowy, który miał być symbolem przejęcia ziemi, stał się nieoczekiwanym bohaterem sądowej historii, a troska o zieleń – kluczem do zwycięstwa.

Czy sąsiad może przejąć Twoją działkę przez zasiedzenie? Tak, ale tylko po spełnieniu rygorystycznych warunków określonych w polskim Kodeksie cywilnym. Zasiedzenie możliwe jest po 20 latach w dobrej wierze lub po 30 latach w złej wierze, jeśli sąsiad faktycznie włada działką jak właściciel. Samo pożyczenie ziemi nie prowadzi do zasiedzenia. Aby przerwać bieg zasiedzenia, właściciel może podjąć działania prawne, np. wytoczyć powództwo lub zawrzeć umowę najmu. Przykład z krasnalem z Surrey pokazuje, że samo postawienie ozdoby nie daje podstaw do zasiedzenia bez upływu wymaganych lat.

źródło: bbc.com 

Zobacz także