Pogłaszcz kota w tym miejscu. Zwierzak będzie zachwycony!

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Fot. Shutterstock
Koty, być może ku zaskoczeniu niektórych, bardzo lubią być głaskane po głowie. Dlaczego właśnie ta część ciała sprawia im największą przyjemność? Wyjaśniamy!

Gdzie koty lubią być głaskane?

Wielu opiekunów kotów zauważa, że ich pupile szczególnie chętnie nadstawiają głowę do głaskania. Wystarczy wyciągnąć rękę, a mruczek już ociera się czołem i zamyka oczy z błogością. Choć może się to wydawać zwykłym przejawem sympatii, w tym zachowaniu kryje się znacznie więcej.

Okolice głowy kota, zwłaszcza skronie, policzki i rejony przy uszach, są bogate w gruczoły zapachowe. To właśnie tam produkowane są feromony, które koty wykorzystują do oznaczania swojego terytorium i… najbliższych. Gdy głaszczesz swojego pupila po głowie, pomagasz mu zostawić na tobie jego „zapachowy podpis”. To sygnał dla kota, że jesteś częścią jego bezpiecznego świata.

Dlaczego koty lubią być głaskane po głowie?

Oznaczanie zapachem to dla kotów kluczowy element budowania tożsamości grupy. Wymiana zapachów pozwala im poczuć się pewnie i bezpiecznie. Głaskanie po głowie to więc nie tylko przyjemność, ale także ważny rytuał społeczny. Jeśli Twój kot pozwala ci dotykać swojej głowy, możesz być pewien, że darzy Cię zaufaniem.

Te rośliny przyciągają szerszenie! Nie sadź ich blisko domu
Wiosna i lato to czas, kiedy chętnie spędzamy czas w ogrodzie. Niestety, nie tylko my lubimy wypoczynek na świeżym powietrzu. Szerszenie, największe owady z rodziny osowatych, coraz częściej pojawiają się w pobliżu naszych domów, choć niekoniecznie są tam mile widziane. Sprawdź, jakich roślin lepiej nie sadzić, aby nie zapraszać do siebie takich nieproszonych gości.

W kocim świecie dotykanie głowy to forma przyjaznej interakcji. Mruczki, które się lubią, często ocierają się o siebie głowami lub delikatnie „stukają” czołami. To gesty, które świadczą o bliskości i akceptacji.

Takie głaskanie jest dla kota najprzyjemniejsze

Nie bez znaczenia jest także fakt, że okolica głowy jest dla kota wyjątkowo wrażliwa. Delikatne głaskanie działa na niego jak masaż – rozluźnia i wywołuje uczucie komfortu. Większość kotów uwielbia dotyk w tych miejscach, nawet jeśli nie przepada za pieszczotami w innych rejonach ciała, takich jak brzuch czy nasada ogona.

Dotykanie głowy i policzków jest dla kota relatywnie bezpieczne i naturalne. To właśnie tam najczęściej pozwala się głaskać, traktując to jako element codziennego kontaktu z człowiekiem. 

Źródło: fajnyzwierzak

Zobacz także