Podziemne miasto pod Pniewem. To jeden z największych bunkrów w Europie

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Bunkier w Pniewie, fot. Shutterstock
W samym sercu województwa lubuskiego, pod niepozorną miejscowością Pniewo, znajduje się jeden z najbardziej imponujących kompleksów bunkrów w Europie. Festungsfront Oder-Warthe-Bogen, znany również jako Ostwall, to nie tylko monumentalna pamiątka historii, ale także wyjątkowy rezerwat przyrody.

Podziemne miasto pod polską wsią

Na pierwszy rzut oka Pniewo to spokojna, otoczona lasami i polami miejscowość. Jednak pod jej powierzchnią rozciąga się ponad 30 kilometrów tuneli, sięgających nawet 40 metrów w głąb ziemi. To właśnie tutaj znajduje się Festungsfront Oder-Warthe-Bogen, czyli Ostwall – jeden z największych i najbardziej zaawansowanych technicznie kompleksów fortyfikacyjnych XX wieku.

CZYTAJ: Przełom w poszukiwaniach Złotego Pociągu. Polacy ogłaszają sukces

Hitlerowski projekt gigant

Budowa Ostwallu rozpoczęła się w 1936 roku na rozkaz Adolfa Hitlera, który osobiście wizytował Pniewo już rok wcześniej. Planowano stworzenie linii umocnień o długości aż 80 kilometrów, mającej chronić Berlin przed atakiem ze wschodu. Do budowy wykorzystano ponad 56 tysięcy metrów sześciennych betonu, a podziemne tunele mieściły stacje kolejowe, szyby i pomieszczenia bojowe dla tysięcy żołnierzy.

Wnętrze bunkra pod Pniewem, fot. Shutterstock

Szybki upadek i nowe życie bunkrów

Choć projekt był imponujący, budowę przerwano już po dwóch latach, gdy strategiczne plany III Rzeszy uległy zmianie. W 1945 roku kompleks został zdobyty przez Armię Czerwoną w ciągu zaledwie trzech dni. Po wojnie bunkry przez pewien czas wykorzystywało Wojsko Polskie, a w latach 80. XX wieku tunele stały się miejscem nielegalnych imprez młodzieży. Ślady tamtych czasów wciąż można znaleźć na ścianach w postaci graffiti.

Schronienie dla tysięcy nietoperzy

Ostwall to nie tylko zabytek militarnej inżynierii. Od lat 70. XX wieku tunele upodobały sobie nietoperze – dziś zimuje tu nawet 40 tysięcy osobników z 12 gatunków, co czyni to miejsce jednym z największych zimowisk tych ssaków w Europie. W okresie hibernacji dostęp do podziemi jest ograniczony, by nie zakłócać spokoju zwierząt. Od 2011 roku kompleks jest oficjalnie udostępniony zwiedzającym jako część Muzeum Rejonu Umocnionego Międzyrzecz. 

ZOBACZ: Złoty pociąg czy Bursztynowa Komnata? Czy te skarby ukryte są w Polsce?

Źródło: rmf24.pl

Zobacz także