Najwyższa stolica Europy. Zero lotnisk, zero pociągów, a przyciąga miliony turystów

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Andora, fot. Shutterstock
Andorra la Vella to najwyżej położona stolica Europy (1200 m n.p.m.), ale nie dolecisz tu samolotem ani nie dojedziesz pociągiem. Do tego ukrytego w sercu Pirenejów miasta prowadzą wyłącznie kręte drogi, a mimo to co roku odwiedza je 8 milionów osób. Co sprawia, że turyści masowo ruszają do stolicy, która wydaje się być odccięta od świata?

Stolica na szczycie Europy

Andorra la Vella to najwyżej położona stolica Europy – leży na wysokości od 1023 do 1200 metrów nad poziomem morza. To właśnie tu, w sercu Pirenejów, spotykają się miłośnicy górskich wędrówek, narciarze oraz łowcy okazji zakupowych. Choć miasto jest niewielkie, zachwyca nie tylko widokami, ale i kontrastami – od nowoczesnych galerii handlowych po urokliwe, historyczne uliczki.

Jak dojechać do Andorry?

Do Andorra la Vella nie dostaniesz się ani samolotem, ani pociągiem. Najbliższe lotniska znajdują się w Barcelonie i Tuluzie, a do stolicy Andory dotrzesz wyłącznie samochodem lub autobusem. Podróż z obu miast trwa około 3 godzin. Po przekroczeniu granicy wita cię las reklam i centrów handlowych – to znak, że jesteś w jednym z najpopularniejszych rajów zakupowych Europy.

Przechodzą przez dom sąsiada, by dostać się na ulicę. Oto najbardziej zatłoczona wyspa świata
Wyobraź sobie miejsce, gdzie nikt nie zamyka drzwi na klucz, bo... i tak każdy każdego zna. Na skrawku ziemi mniejszym niż boisko do piłki nożnej, 1200 osób stworzyło własny, ciasny mikrokosmos. Tu nie ma samochodów, kanalizacji ani pojęcia „prywatność”, a żeby przejść na drugą stronę osady, czasem musisz dosłownie przejść przez salon sąsiada. Poznaj Santa Cruz del Islote – najbardziej zatłoczony, a zarazem najbardziej zżyty zakątek naszej planety.

Górski raj i zakupowe eldorado

Andora to prawdziwy klejnot dla miłośników gór – aż 90% powierzchni kraju stanowią niezabudowane tereny, a na turystów czeka aż 65 szczytów powyżej 2000 metrów. Latem Andorra la Vella przyciąga piechurów i miłośników przyrody, zimą – narciarzy. Księstwo słynie także z atrakcyjnych cen – perfumy, elektronika, alkohol czy tytoń są tu znacznie tańsze niż w sąsiedniej Hiszpanii czy Francji. Nic dziwnego, że większość z 8 milionów odwiedzających rocznie wpada tu głównie na szybkie zakupy.

Wskazówki turystyczne

W stolicy Andory nowoczesność spotyka się z historią. Warto przespacerować się po Barri Antic – starym mieście z brukowanymi uliczkami i kamiennymi domami z XII wieku. Obowiązkowym punktem jest Casa de la Vall – XVI-wieczna siedziba parlamentu, oraz słynna rzeźba zegara Salvadora Dalí „La Noblesse du Temps” na Plaça de la Rotonda.

Andora nie należy do Unii Europejskiej, ale korzysta z euro. Do wjazdu nie jest wymagana wiza, a oficjalnym językiem jest kataloński – choć bez problemu porozumiesz się po angielsku, francusku czy hiszpańsku. Uwaga! Andora nie jest objęta unijnym roamingiem – warto wyłączyć dane mobilne, by uniknąć wysokich rachunków.

CZYTAJ TEŻ: Podziemne miasto pod Pniewem. To jeden z największych bunkrów w Europie

Źródło: RMF24