Santander ogłosił kolejną zmianę. Klienci będą zadowoleni

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

Santander ogłosił kolejną zmianę. Klienci będą zadowoleni, fot. Shutterstock
Trzy dni temu Santander informował o wprowadzeniu do swojej bankowości ochrony behawioralnej. Teraz bank poinformował o kolejnej zmianie, która ma podnieść bezpieczeństwo klientów. Chodzi o weryfikację tożsamości doradców.

Nowa funkcja weryfikacji doradców w Santanderze

Santander Bank Polska ogłosił wczoraj na swojej stronie internetowej wprowadzenie nowej funkcji, która ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa klientów podczas rozmów telefonicznych z doradcami bankowymi. W dobie rosnącej liczby oszustw telefonicznych, bank postanowił wprowadzić rozwiązanie, które pozwala klientom na łatwiejszą weryfikację tożsamości doradców. Dzięki mobilnej autoryzacji, klienci mogą teraz sprawdzić, czy osoba dzwoniąca rzeczywiście reprezentuje bank.

Nowa funkcja w mObywatelu. Zastrzeż prawo jazdy w kilka sekund
Koniec z wizytami w urzędach po utracie dokumentów. Cyfrowa rewolucja w mObywatelu wchodzi na kolejny poziom. Do popularnej usługi zastrzegania numeru PESEL i dowodu osobistego dołączyło prawo jazdy. Jak to uruchomić?

Jak działa mobilna autoryzacja?

Podczas rozmowy telefonicznej doradca może wysłać do klienta powiadomienie PUSH zawierające swoje dane. Po zaakceptowaniu wiadomości za pomocą mobilnej autoryzacji, klient może kontynuować rozmowę bez konieczności podawania swoich danych osobowych.

Wprowadzenie mobilnej autoryzacji to odpowiedź Santandera na rosnące zagrożenia związane z oszustwami telefonicznymi. Bank podkreśla, że nowa funkcja działa w dwie strony – nie tylko pozwala na weryfikację doradcy, ale także umożliwia klientowi identyfikację bez konieczności podawania dodatkowych informacji.

Nie pierwsza taka zmiana

Nowa weryfikacja doradców Santandera to nie pierwsza zmiana, jaką bank zastosował, żeby podnieść bezpieczeństwo swoich usług. Kilka dni temu instytucja informowała o wprowadzeniu do swojego systemu ochrony behawioralnej. To rozwiązanie, które tworzy indywidualny profil użytkownika, umożliwiając wykrycie nietypowych zachowań mogących wskazywać na próbę nieautoryzowanego dostępu. Działa w tle, nie zmieniając sposobu korzystania z bankowości. Analizuje sposób pisania na klawiaturze, użycie myszy czy ekranu dotykowego oraz ruchy urządzenia, tworząc unikalny elektroniczny odcisk palca, trudny do podrobienia przez cyberprzestępców. Więcej na ten temat pisaliśmy w Santander sprawdzi, jak klikasz myszką i piszesz na klawiaturze. Bank wprowadza nowe zabezpieczenie.

CZYTAJ TEŻ: Milionowe kary dla firm od fotowoltaiki. UOKiK uderza w nieuczciwe praktyki OZE

 

Zobacz także