Mieszkańcy Finlandii są najszczęśliwsi na świecie
Finlandia po raz dziewiąty z rzędu została uznana za najszczęśliwszy kraj świata – wynika z najnowszej edycji prestiżowego World Happiness Report. Mieszkańcy ocenili swoje życie średnio na 7,8 w dziesięciostopniowej skali, co ponownie zapewniło im pierwsze miejsce w światowym zestawieniu. Jednak za tym sukcesem kryją się poważne problemy społeczne, o których coraz głośniej mówią eksperci.
Rosnące ubóstwo i wykluczenie społeczne
Jak pokazuje najnowszy raport fińskiej organizacji Soste, liczba osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym w Finlandii stale rośnie. Eksperci alarmują, że wkrótce może ona przekroczyć milion. „Wygląda to ponuro i sytuacja nie ulegnie szybkiej poprawie” – komentuje Anna Jarvinen, ekspertka Soste.
W 2019 roku w Finlandii aż 838 tys. osób było zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym. Do 2024 roku liczba ta wzrosła do 958 tys., a prognozy na kolejne lata nie napawają optymizmem. Osoby te mają coraz większe trudności z opłaceniem czynszu, rat kredytów hipotecznych, rachunków czy zapewnieniem odpowiedniego ogrzewania w domu.
W ubiegłym roku ukazał się raport agencji Kela, według którego aż 30% mieszkańców w wieku 20-29 lat żyje poniżej progu zagrożenia ubóstwem, który ustalono wtedy na 1451 euro miesięcznie dla jednoosobowego gospodarstwa domowego. Szacowano, że problem może pogłębiać to, że młodzi ludzie w Finlandii znacznie częściej mieszkają sami, a nie z rodzicami, jak to ma miejsce w innych państwach.
Problemy mieszkańców Finlandii
Jedną z głównych przyczyn pogarszającej się sytuacji są cięcia w systemie zabezpieczeń społecznych, które wprowadzono w latach 2024–2025. Ograniczenia objęły m.in. zasiłki dla bezrobotnych, dodatki mieszkaniowe oraz zasiłki chorobowe. Rząd planuje kontynuować politykę oszczędnościową także w 2026 roku, co może jeszcze bardziej pogłębić problem.
Finlandia wciąż boryka się z wysokim bezrobociem, rosnącą liczbą osób o niskich dochodach oraz nasilającą się bezdomnością. Eksperci podkreślają, że jeśli nie zostaną podjęte zdecydowane działania, liczba osób o niskich dochodach będzie nadal rosła.
Źródło: interia, skandynawiainfo