Saharyjski pył już w drodze do Polski
Chmura pyłu pochodząca z północnej Afryki właśnie przemieszcza się przez Europę. Najwyższe stężenia notowane są obecnie w Hiszpanii, Francji i północnych Włoszech. Jednak już w dzisiaj pył dotrze na Bałkany, do Grecji oraz Czech. We wtorek i środę (14-15 kwietnia) drobinki saharyjskiego piasku zawisną nad Polską, omijając jedynie wschodnią oraz północno-wschodnią część kraju.
Największe stężenie pyłu będzie się utrzymywać na wysokości od 3 do 5 km nad ziemią. Powietrze stanie się bardziej mętne, a wschody i zachody słońca nabiorą spektakularnych, intensywnych barw. To doskonała okazja dla miłośników fotografii!
Pył może jednak opaść na powierzchnię wraz z deszczem, szczególnie na zachodzie kraju. Efekt? Samochody, parapety i inne powierzchnie mogą zostać pokryte cienką warstwą piasku – warto więc przygotować się na dodatkowe mycie auta.
Kiedy minie pyłowa fala? Według prognoz, chmura pyłu będzie obecna nad Polską przez kilka dni. Najbardziej intensywne efekty zobaczymy we wtorek i środę, później zjawisko zacznie stopniowo zanikać.
Czy saharyjski pył szkodzi zdrowiu?
Największa koncentracja pyłu znajduje się kilka kilometrów nad naszymi głowami. Zjawisko to powtarza się regularnie, choć nie zawsze jest tak intensywne i zauważalne w całym kraju. Dzieci, osoby starsze, alergicy oraz z chorobami płuc powinny zachować szczególną ostrożność, ponieważ w pyle obecne są cząstki PM10.
Źródło: Onet