Drugi próg podatkowy wzrośnie do 140 tys. zł? Polska 2050 ma plan

Posłuchaj artykułu Dźwięk wygenerowany automatycznie

fot. Shutterstock/RomanR
Od 2027 r. drugi próg podatkowy PIT ma zostać podniesiony z 120 do 140 tys. zł. To dobra wiadomość dla milionów Polaków, którzy dzięki temu unikną 32-proc. podatku. Kto skorzysta na zmianach, a kto w ogóle ich nie odczuje?

Drugi próg podatkowy w górę – co się zmieni?

Wraz ze wzrostem wynagrodzeń coraz większa liczba Polaków trafia do drugiego, 32-proc. progu podatkowego, choć nie przekłada się to na rzeczywistą poprawę ich sytuacji finansowej. Dlatego Polska 2050 złożyła w Sejmie projekt ustawy, który zakłada podniesienie progu z 120 tys. do 140 tys. zł rocznie. Nowe przepisy miałyby wejść w życie od 2027 r.

Według szacunków, obecny próg przekracza już ok. 3 mln osób. Zmiana ma chronić pracowników i przedsiębiorców przed skutkami inflacji płacowej i szybkim „wpadaniem” w wyższy podatek.

Największymi beneficjentami reformy będą osoby zarabiające między 120 tys. a 140 tys. zł rocznie. Jak wynika z analiz ekspertów IFIRMA.PL, w uproszczonym modelu osoby zarabiające miesięcznie od 12 do 20 tys. zł mogą zyskać nawet 4 tys. zł rocznie.

Zmiana dotyczy nie tylko pracowników, ale też przedsiębiorców rozliczających się na zasadach ogólnych, czyli według skali podatkowej. Dla nich podniesienie progu oznacza realne oszczędności.

Andrzej Domański gościem Porannej rozmowy w RMF FM
Minister finansów Andrzej Domański w Porannej rozmowie w RMF FM rozwiał nadzieje dotyczące obniżenia podatków. "Ja bym chciał, żeby podatki w Polsce były niższe, ale mamy potężne nakłady na bezpieczeństwo, na obronę, 200 miliardów złotych rocznie rosną nakłady na zdrowie (…). Ta propozycja oznaczałaby ubytek o około 11 miliardów złotych" – mówił minister. Jak zaznaczył, w 2026 roku progi podatkowe pozostaną niezmienione.

Kto nie skorzysta na wyższym progu podatkowym?

Nie wszyscy przedsiębiorcy zyskają na zmianach. Jednoosobowe działalności gospodarcze rozliczające się podatkiem liniowym lub ryczałtem nie odczują żadnej różnicy. Podwyższenie progu dotyczy wyłącznie tych na skali podatkowej. Również osoby o niższych dochodach, które nie przekraczają obecnego progu, nie odczują efektów reformy.

Ile będzie kosztował wyższy próg podatkowy?

Zgodnie z wyliczeniami projekt może obciążyć budżet państwa kwotą sięgającą nawet 9 mld zł rocznie. To poważne obciążenie dla finansów publicznych i potencjalna bariera w realizacji projektu. Eksperci podkreślają, że bez wskazania źródeł finansowania reforma może utknąć w martwym punkcie

- Jeżeli chodzi o skalę podatkową, to mówimy o 11 proc. podatników, którzy w tej chwili wpadają w drugi próg. Inflacja w Polsce za naszych rządów radykalnie spadła, więc ta siła nabywcza pensji Polaków wyraźnie rośnie. Ja chciałbym też, żebyśmy pamiętali nie tylko o tych 11 proc., ale też o tych 89 proc., które są w pierwszym progu podatkowym - wyjaśnił Minister finansów Andrzej Domański w Porannej rozmowie w RMF FM.

Źródło: gazetaprawna.pl  

Zobacz także