Najważniejsze informacje:
- Wyższy poziom kofeiny we krwi, uwarunkowany genetycznie, wiąże się z niższą masą ciała i mniejszym ryzykiem cukrzycy typu 2.
- Nie wykazano związku między poziomem kofeiny a ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych.
- Potrzebne są dalsze badania, by potwierdzić, czy kofeina może być skutecznym narzędziem w walce z otyłością i cukrzycą.
Genetyka i kofeina – co odkryli naukowcy?
Naukowcy z Karolinska Institute w Szwecji, University of Bristol oraz Imperial College London postanowili przyjrzeć się, jak genetycznie uwarunkowane stężenie kofeiny we krwi wpływa na masę ciała i ryzyko cukrzycy typu 2. W badaniu wykorzystano dane niemal 10 tysięcy osób, analizując ich profile genetyczne pod kątem wariantów genów odpowiedzialnych za tempo rozkładu kofeiny – głównie CYP1A2 oraz AHR.
CZYTAJ TEŻ: Istotne ostrzeżenie dla kobiet po 65. roku życia. Chodzi o kawę
Kofeina a masa ciała i cukrzyca typu 2
Wyniki są jednoznaczne: osoby z predyspozycjami do wyższego poziomu kofeiny we krwi miały niższy wskaźnik masy ciała (BMI) oraz mniejszą ilość tkanki tłuszczowej. Co więcej, wyższe stężenie kofeiny wiązało się z niższym ryzykiem rozwoju cukrzycy typu 2. Badacze szacują, że nawet połowa tego efektu wynika właśnie z redukcji masy ciała.
Mechanizmy działania kofeiny
Naukowcy sugerują, że kofeina może zwiększać termogenezę (produkcję ciepła) oraz utlenianie tłuszczów, co przyspiesza metabolizm i sprzyja spalaniu tkanki tłuszczowej. To właśnie te procesy mogą odpowiadać za ochronny efekt kofeiny w kontekście cukrzycy typu 2.
Brak związku z chorobami serca
Co ciekawe, badanie nie wykazało istotnego związku pomiędzy poziomem kofeiny we krwi a ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, takich jak migotanie przedsionków, niewydolność serca czy udar mózgu. To ważna informacja, biorąc pod uwagę wcześniejsze doniesienia o potencjalnym wpływie kawy na zdrowie serca.
Potrzeba dalszych badań
Autorzy podkreślają, że choć wyniki są obiecujące, nie można jeszcze jednoznacznie zalecić zwiększenia spożycia kofeiny jako metody prewencji otyłości czy cukrzycy. Metoda Mendelowskiej randomizacji, choć bardzo nowoczesna, nie jest wolna od ograniczeń i wymaga potwierdzenia w randomizowanych badaniach klinicznych.
Jak zauważa Benjamin Woolf z University of Bristol: „Randomizowane badania są niezbędne, by ocenić, czy napoje bezkaloryczne zawierające kofeinę mogą rzeczywiście pomóc w redukcji ryzyka otyłości i cukrzycy typu 2”.
Kofeina – nie tylko korzyści
Warto pamiętać, że kofeina nie jest wolna od skutków ubocznych. Nadmierne jej spożycie może prowadzić do problemów ze snem, nadpobudliwości czy zaburzeń rytmu serca. Mimo to, najnowsze badania dostarczają ważnych wskazówek dotyczących potencjalnych korzyści metabolicznych umiarkowanego spożycia kofeiny.